Bernardo silva o krok od realu Madryt. Portugalczyk wybrał Bernabéu
Według informacji Fabrizio Romano, a także dzienników MARCA i AS, Bernardo Silva jest bardzo blisko zostania nowym zawodnikiem Realu Madryt.
Portugalczyk ma trafić na Santiago Bernabéu na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem City. Według madryckich mediów wszystkie strony są już blisko osiągnięcia pełnego porozumienia, a pomocnik podpisze dwuletnią umowę.
Kluczową rolę w całej operacji miał odegrać José Mourinho. To właśnie nowy trener Realu Madryt wskazał Bernardo jako jednego z zawodników, których chciałby mieć do dyspozycji w swoim projekcie.
Co ciekawe, Real początkowo nie był zainteresowany tym ruchem. Agent zawodnika Jorge Mendes miał najpierw zaoferować Portugalczyka Królewskim, ale ci odrzucili tę możliwość. Wtedy do gry wkroczyły Barcelona i Atlético Madryt.
Szczególnie w przypadku Barcelony temat Bernardo Silvy nie jest nowy.
Przez ostatnie lata katalońskie media regularnie łączyły Portugalczyka z przeprowadzką na Camp Nou. Co kilka miesięcy pojawiały się doniesienia o rozmowach, zainteresowaniu, porozumieniach czy rzekomej chęci gry w Barcelonie.
Można wręcz odnieść wrażenie, że Bernardo Silva spędził w Barcelonie więcej czasu w nagłówkach niż na boisku.
Ostatecznie jednak wszystko wskazuje na to, że pomocnik zamiast do Katalonii trafi do największego rywala Blaugrany.
Jak podkreślają hiszpańskie media, szybka i zdecydowana reakcja Realu Madryt okazała się kluczowa. Mourinho otrzyma zawodnika, którego bardzo chciał, a Florentino Pérez dopina kolejny głośny transfer po sprowadzeniu Konaté i Dumfriesa.
Dla Barcelony pozostanie natomiast świadomość, że kolejny piłkarz wielokrotnie łączony przez katalońskie media z Camp Nou najprawdopodobniej wyląduje na Santiago Bernabéu.
