Hiszpania rozpoczyna Mundial. Varcelona będzie uważnie obserwować
Dziś reprezentacja Hiszpanii rozpoczyna swoją przygodę na mistrzostwach świata. Dla większości kibiców będzie to po prostu kolejny mecz mundialu.
Dla redakcji Varcelony również.
Przynajmniej oficjalnie.
Tak się jednak składa, że kadra Luisa de la Fuente wzbudza w nas wyjątkowo duże zainteresowanie. Powód jest oczywiście całkowicie przypadkowy.
W składzie reprezentacji Hiszpanii znalazło się bowiem aż osmiu piłkarzy FC Barcelony. Z kolei liczba zawodników Realu Madryt powołanych na mundial wynosi dokładnie tyle samo, ile bramek zdobył Yamal w finałach Ligi Mistrzów dla Dumy Katalonii.
Zero.
Selekcjoner najwyraźniej uznał, że jeśli chce walczyć o mistrzostwo świata, warto oprzeć drużynę na zawodnikach aktualnego mistrza Hiszpanii. Trudno się z nim kłócić.
Dlatego dzisiejszy mecz będziemy śledzić ze szczególną uwagą. Oczywiście nie dlatego, że na murawie pojawi się siedmiu zawodników Barcelony. Nie dlatego, że większość z nich odgrywa kluczowe role zarówno w klubie, jak i reprezentacji.
Po prostu interesuje nas mundial.
Zwłaszcza wtedy, gdy reprezentacja Hiszpanii wygląda jak Barcelona ubrana na czerwono.
Powodzenia, Hiszpanio. A właściwie… Barcelono. 🥴
