Real Składa Broń. Droga do Álvareza Stoi Otworem?
W Madrycie zapadła decyzja, która może mieć ogromne znaczenie dla planów Barcelony. Według MARCA Real Madryt nie zamierza już walczyć o Juliana Álvareza i definitywnie wycofuje się z wyścigu po Argentyńczyka.
Królewscy mieli zaoferować aż 150 milionów euro, ale Atlético odrzuciło propozycję. Teraz Florentino Pérez nie zamierza wracać do rozmów ani przebijać kolejnych ofert. W Valdebebas uznali temat za zamknięty.
Choć Real wycofuje się z walki, w praktyce i tak mocno namieszał na rynku. Oferta opiewająca na 150 milionów euro wywindowała oczekiwania Atlético do absurdalnie wysokiego poziomu. Każdy klub zainteresowany Álvarezem musi teraz rozpoczynać negocjacje od kwoty, którą wcześniej na stole położył Real Madryt.
Najciekawsze jest jednak to, że sam Álvarez publicznie przyznał, iż transfer byłby najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron. Hiszpańskie media od dawna sugerują, że jego wymarzonym kierunkiem pozostaje FC Barcelona.
Problemem nadal pozostają pieniądze. Barça nie jest w stanie rywalizować finansowo z największymi potęgami Europy, ale wycofanie się Realu eliminuje najgroźniejszego konkurenta.
Paradoksalnie Barcelona może dziś cieszyć się z wycofania Realu, ale jednocześnie musi mierzyć się z konsekwencjami jego działań. To właśnie oferta Królewskich sprawiła, że Atlético jeszcze mocniej usztywniło swoje stanowisko.
Na Camp Nou mogą więc odetchnąć z ulgą, ale droga do sprowadzenia Juliana Álvareza nadal pozostaje bardzo długa i kosztowna.
