Pedri Znów na Ławkę? Hiszpania nie Czyta Katalońskich Komunikatów
W Barcelonie Pedri jest sercem drużyny, mózgiem projektu i prawdopodobnie również człowiekiem odpowiedzialnym za obrót Ziemi. Tymczasem przed półfinałem mundialu z Francją Luis de la Fuente poważnie rozważa pozostawienie go na ławce. Według Mundo Deportivo, AS i Cadena SER bliżej podstawowego składu jest Fabián Ruiz, choć selekcjoner nie wykluczył również wystawienia obu pomocników.
Fabián dostał szansę kosztem Pedriego w ćwierćfinale z Belgią i potrzebował około pół godziny, żeby otworzyć wynik spotkania. Hiszpania wygrała 2:1, a zawodnik PSG dostarczył selekcjonerowi najgorszego możliwego argumentu z perspektywy katalońskiej narracji: zagrał dobrze i jeszcze strzelił gola. Trudno domagać się przywrócenia piłkarza Barçy tylko dlatego, że w klubowych materiałach promocyjnych wygląda bardziej poetycko.
Pedri nie rozgrywa jednak słabego turnieju. W meczu z Arabią Saudyjską zanotował sześć przechwytów — najwięcej spośród wszystkich piłkarzy w jednym spotkaniu tego mundialu i najwięcej w wykonaniu Hiszpana na MŚ od 2006 roku. Ma dopiero 23 lata, a jeszcze przed turniejem zgromadził niemal 250 seniorskich występów dla Barcelony oraz około 40 meczów w reprezentacji. Problem polega na tym, że Fabián ma własną ciekawą statystykę: Hiszpania nie przegrała żadnego z jego pierwszych 48 spotkań rozstrzyganych w ciągu 90 lub 120 minut.
Barça będzie więc dziś kibicować Hiszpanii, ale z drobnym zastrzeżeniem: najlepiej, żeby wygrała dzięki Pedriemu, Yamalowi i Cubarsíemu. Zwycięstwo po golu Fabiána byłoby oczywiście sukcesem reprezentacji, ale znacznie trudniej później przedstawić je jako kolejne trofeum zdobyte przez katalońskie DNA.
