Hiszpania w Finale
Hiszpania pokonała Francję 2:0 i po raz drugi w historii zagra w finale mistrzostw świata. Lamine Yamal zrobił przy tym dokładnie tyle, ile wymagała sytuacja: wbiegł w pole karne, dał się kopnąć Lucasowi Digne’owi i niemal dostał za to nagrodę MVP. Jeden kontakt, jeden upadek, jeden karny wykorzystany przez Mikela Oyarzabala — katalońska maszyna narracyjna dostała więc paliwo przynajmniej do finału.
Po objęciu prowadzenia Hiszpanie przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem. Rodri, Fabián Ruiz i Dani Olmo spokojnie wymieniali podania, a Francja przez większość pierwszej połowy biegała za piłką, jakby Deschamps obiecał premię za liczbę przebytych kilometrów. Mbappé był blisko przecięcia dośrodkowania Jules’a Koundé, ale poza tym ofensywa, która przed półfinałem zdobyła 16 bramek, wyglądała wyjątkowo grzecznie. Rabiot mógł jeszcze wylecieć za drugi ostry faul, lecz sędzia uznał, że Francuzi mają już wystarczająco dużo problemów.
Po przerwie Francja miała ruszyć do ataku, ale w 58. minucie sama została rozmontowana. Hiszpania przerzuciła akcję z lewej na prawą stronę, Pedro Porro wymienił podanie z Olmo i płaskim strzałem pokonał Maignana. Trzy minuty później było niemal 3:0 — Yamal minął Digne’a i trafił w okienko, lecz tym razem zamiast statuetki dostał chorągiewkę sędziego liniowego. Francuzi próbowali odpowiedzieć: Mbappé dwukrotnie zagroził bramce, Tchouaméni główkował nad poprzeczką, a Doué zmarnował najlepszą okazję po wyjściu Unaia Simóna z bramki.
Pedri wszedł dopiero w 78. minucie, kiedy Hiszpania prowadziła 2:0, Francja nie miała już pomysłu, a miejsce w finale było praktycznie zabezpieczone. Oyarzabal zdobył piątą bramkę na tym mundialu, natomiast Porro został dopiero drugim hiszpańskim obrońcą, który strzelił co najmniej dwa gole podczas jednej edycji mistrzostw świata — wcześniej dokonał tego Fernando Hierro. Hiszpania wygrała półfinał kontrolą, organizacją i skutecznością, ale spokojnie: w Barcelonie już trwa ustalanie, jak największą część tego sukcesu przypisać zawodnikowi, który dał się kopnąć.
Francja 0:2 Hiszpania
Gole: Mikel Oyarzabal 22’ (k.), Pedro Porro 58’
Moment przełomowy: Lamine Yamal dał się kopnąć Lucasowi Digne, Hiszpania dostała rzut karny i przejęła pełną kontrolę nad półfinałem.
