Burza Zatrzymała Hiszpanię
Reprezentacja Hiszpanii nie przeprowadziła ostatniego treningu przed finałem mistrzostw świata z Argentyną. Jak poinformowała agencja EFE, burza z wyładowaniami atmosferycznymi najpierw opóźniła zajęcia, a później całkowicie wygoniła piłkarzy z boiska. Skończyło się na lekkiej aktywacji w siłowni. Lamine, Pedri i reszta barcelońskiej delegacji musieli więc przygotowywać się do finału bez kontaktu z murawą.
Do burzy dochodzi problem z jakością powietrza. Dym z pożarów w Kanadzie podniósł wskaźnik AQI do 175 punktów, czyli poziomu uznawanego za niezdrowy. Paradoksalnie ulewa, która odwołała trening, powinna oczyścić atmosferę przed meczem. W niedzielę prognozowane jest już bezchmurne niebo i około 29 stopni.
Barcelona może zatem spokojnie czekać na wynik. Jeśli Hiszpania wygra, La Masia pokona Argentynę, burzę i kanadyjski dym. Jeśli przegra, zawsze zostaje brak ostatniego treningu, fatalne powietrze i trudne warunki. W katalońskiej narracji finały mają dwa możliwe wyniki — wielki triumf Barçy albo zwycięstwo rywala z gwiazdką.
