Real Domyka Diomande
Real Madryt ma być na ostatniej prostej w sprawie transferu Yana Diomande. Według Bena Jacobsa i Alexa Crooka strony osiągnęły wstępne porozumienie, a 19-letni skrzydłowy uzgodnił warunki pięcioletniego kontraktu. Wcześniej Sky Sports informowało, że pierwsza oferta Realu została odrzucona, ale negocjacje trwały dalej. Kwota transakcji może ostatecznie wynieść około 120 milionów euro.
Diomande zakończył pierwszy sezon w Bundeslidze z 12 golami i 9 asystami w 33 występach. Do tego pokazał się z dobrej strony na mundialu w barwach Wybrzeża Kości Słoniowej. Jeśli transfer zostanie dopięty, będzie kolejnym mocnym ruchem Realu po sprowadzeniu Cucurelli, Dumfriesa, Konaté i Bernardo Silvy. Madryt nie łata już dziur w składzie — dobudowuje kolejne skrzydło do pałacu.
Barcelona obserwuje sytuację ze swojej ulubionej pozycji: Real finalizuje zawodnika, a Barça finalizuje narrację, dlaczego brak transferu również należy traktować jak transfer. W Madrycie „ostatnia prosta” oznacza badania medyczne i podpis. W Barcelonie zwykle oznacza kolejne spotkanie w sprawie wariantu wewnętrznego.
Oficjalnego komunikatu jeszcze nie ma, a część niemieckich doniesień studzi informacje o pełnym porozumieniu. Kierunek jest jednak wyraźny: Real buduje kadrę na kilka sposobów naraz, podczas gdy Barcelona próbuje przekonać wszystkich, że cierpliwość również może grać na skrzydle. Źródła: TalkSport, Sky Sports oraz AS.
