PSG straciło Diomande. Barça może stracić ferrana
Real Madryt miał sprzątnąć PSG sprzed nosa Yana Diomande, więc Paryż podobno szuka szybkiego pocieszenia w Barcelonie. Według Lluísa Miguelsanza ze „Sportu” Francuzi chcą przyspieszyć rozmowy z Ferranem Torresem i w najbliższych dniach uzgodnić z nim warunki kontraktu. Diomande i Ferran to zupełnie inne profile, ale po przegranej z Realem najwyraźniej liczy się już głównie tempo zakupów.
PSG ma zrobić miejsce w ataku poprzez odejścia Randala Kolo Muaniego i Bradleya Barcoli. Miguelsanz twierdzi, że za Ferrana może pojawić się oferta w wysokości około 40 milionów euro oraz pensja wyższa niż ta, którą Hiszpan otrzymuje w Barcelonie. Barça zapłaciła za niego Manchesterowi City około 55 milionów plus bonusy, więc będzie mogła przedstawić ewentualną sprzedaż jednocześnie jako stratę, sukces i część wielkiego planu.
Ferran jeszcze niedawno był kandydatem do pozostania, ale gdy Paryż pojawia się z pieniędzmi, nawet „ważny zawodnik” szybko staje się „strategiczną sprzedażą”. Jeśli transfer dojdzie do skutku, Barcelona zapewne ogłosi, że od początku kontrolowała sytuację. Nawet jeśli cała sytuacja zaczęła się od tego, że Real Madryt kupił zupełnie innego piłkarza.
