Real nie Przekonał Rodriego. Barça już Widzi Szansę
Jeszcze niedawno Rodri miał widzieć przed sobą wyłącznie Real Madryt, a Barcelona mogła jedynie obserwować sytuację z bezpiecznej odległości. Wystarczyło jednak, że pierwsza propozycja Królewskich nie przekonała pomocnika, aby na Camp Nou odkryto, że zdobywca Złotej Piłki właściwie od zawsze pasował do projektu.
Według „The Athletic” Barcelona rozpoczęła rozmowy z otoczeniem 30-latka. „Sport” informuje natomiast, że Rodri był gotowy podpisać z Realem czteroletnią umowę, ale nie zaakceptował przedstawionych warunków. Mundo Deportivo studzi emocje: Barça poważnie ruszy po zawodnika dopiero wtedy, gdy ten jasno postawi ją przed Madrytem. Klub nie chce być drugim wyborem. Od kandydatów oczekuje się więc najpierw deklaracji miłości, a dopiero później konkretów.
Rodri ma kontrakt z Manchesterem City do 2027 roku, a jego cena może wynosić 60–65 milionów euro. Barcelona musiałaby wcześniej kogoś sprzedać, zwłaszcza że głównym celem pozostaje napastnik. Mówimy jednak o zdobywcy Złotej Piłki z 2024 roku oraz najlepszym zawodniku Euro 2024 i mundialu 2026, więc miejsce w planach zawsze można znaleźć. Szczególnie gdy Real chwilowo przestaje sobie radzić.
Na razie Barça ma zatem napastnika, którego nie potrafi wyciągnąć z Atlético, oraz pomocnika, którego nie potrzebowała do chwili, gdy zaczął oddalać się od Realu. Wszystko pod kontrolą. Priorytety zmieniają się tylko trochę szybciej niż nagłówki.
