Mourinho zaczyna drugą misję
José Mourinho wraca do LaLiga po 4854 dniach od swojego poprzedniego ligowego meczu w roli trenera Realu Madryt. Portugalczyk nie poprosił o czas, cierpliwość ani łagodne ocenianie przebudowanego zespołu. Jeszcze przed debiutem ustalił prostą granicę: sezon bez trofeum nie może zostać uznany za sukces.
Pierwszym rywalem Realu będzie Espanyol. Spotkanie odbędzie się w sobotę 22 sierpnia o godzinie 21:30 na RCDE Stadium. Dla Królewskich będzie to pierwszy oficjalny mecz sezonu, choć formalnie rozgrywany w ramach drugiej kolejki LaLiga.
– W Realu Madryt zakończenie sezonu bez żadnego trofeum nie jest udanym sezonem. Taka jest rzeczywistość tego klubu – powiedział Mourinho podczas pierwszej pełnej konferencji prasowej po powrocie.
Portugalczyk nie ukrywa, że przygotowania nie były idealne. Część zawodników odbyła 36 treningów i rozegrała pięć meczów, inni dołączali znacznie później. Mourinho musiał przygotowywać dla piłkarzy różne plany i przyznał, że dodatkowy tydzień pracy na pewno by mu nie przeszkadzał. Nie zamierza jednak budować na tym pierwszej wymówki.
– Jesteśmy już zmęczeni meczami towarzyskimi. Mam dużo zaufania do ambicji zawodników, ich mentalności i pasji, którą pokazują każdego dnia. Kiedy wsiądziemy do samolotu, będziemy przekonani, że wrócimy z trzema punktami – zapowiedział trener.
Real poleci do Barcelony bez Endricka. Mourinho potwierdził, że brazylijski napastnik doznał niewielkiego urazu mięśniowego. W kadrze zabraknie również Auréliena Tchouaméniego, który wrócił już do treningów z zespołem, ale ma dokończyć przygotowania fizyczne i nie będzie przyspieszany na pierwszy mecz.
Niedostępni pozostają także Éder Militão, Ferland Mendy, Rodrygo, Raúl Asencio oraz Thiago Pitarch. Według dziennika „AS” miejsca w grupie wyjeżdżającej na RCDE Stadium otrzymają trzej wychowankowie: Mario Rivas, Chema Cestero i Daniel Ciria.
Lista nieobecnych jest długa, lecz liczba nowych możliwości również. Oficjalne debiuty w barwach Realu mogą zaliczyć Marc Cucurella, Denzel Dumfries, Ibrahima Konaté, Bernardo Silva i Yan Diomande. Mourinho odziedziczył wielkie nazwiska, dostał kosztowną przebudowę i od pierwszej konferencji przypomina, że w tym klubie sam potencjał nie jest jeszcze osiągnięciem.
Espanyol zdążył już rozpocząć sezon i zrobił to bardzo dobrze. Zespół z Katalonii pokonał Levante 3:0, dzięki czemu przystąpi do spotkania z Realem z kompletem punktów i przewagą jednego rozegranego meczu. Mourinho zwrócił uwagę, że rywal od dłuższego czasu pracuje z tym samym trenerem, jest dobrze zorganizowany i potrafi grać z dużą ambicją.
Portugalczyk nie nazwał emocji przed debiutem presją. Określił je jako adrenalinę, której potrzebuje do pracy. Zapowiedział również, że niezależnie od liczby gwiazd każdy zawodnik będzie musiał uczestniczyć w obronie i podporządkować własne ambicje zespołowi.
Po dwóch sezonach bez najważniejszych trofeów Real rozpoczyna kolejną próbę odzyskania swojej pozycji. Tym razem z trenerem, który doskonale wie, jak szybko w Madrycie kończy się cierpliwość. Mourinho nie zamierza przed nią uciekać. Sam powiedział, według czego chce być oceniany.
Espanyol – Real Madryt
Data: sobota, 22 sierpnia 2026 roku
Godzina: 21:30
Stadion: RCDE Stadium
Rozgrywki: LaLiga, 2. kolejka
Transmisja w Polsce: kanały CANAL+ Sport 6/7 oraz CANAL+ Online
Transmisja w Hiszpanii: Orange TV i DAZN
