Mbappé rozbił Real Sociedad. Hat-trick i 4:1 Realu Madryt
Kylian Mbappé strzelił trzy gole, a Real Madryt pokonał Real Sociedad 4:1. Zobacz przebieg meczu i bohaterów powrotu Mourinho na Bernabéu.
Są wieczory, których na Varcelonie nie da się szczególnie ładnie opakować. Real Madryt pokonał Real Sociedad 4:1, Kylian Mbappé strzelił hat-tricka, a José Mourinho wrócił na Santiago Bernabéu tak, jakby trzynaście lat przerwy było tylko nieco dłuższym zgrupowaniem reprezentacji.
Portugalczyk wystawił dokładnie tę samą jedenastkę, która rozpoczęła wcześniejsze spotkanie z Espanyolem. W ofensywie ponownie znaleźli się Arda Güler, Jude Bellingham, Vinícius Júnior i Mbappé. Gospodarze od początku przejęli inicjatywę, ale długo zatrzymywał ich Álex Remiro.
Bramkarz Realu Sociedad wygrał między innymi pojedynek sam na sam z Viníciusem i kilkukrotnie interweniował po próbach Mbappé. Po drugiej stronie Thibaut Courtois musiał uważać na Mikela Oyarzabala. Belg szybko przypomniał, że przeciwnik może stworzyć groźną sytuację, ale nie musi to jeszcze prowadzić do większych konsekwencji.
Wynik został otwarty w 39. minucie. Federico Valverde zagrał do Mbappé, Francuz poradził sobie z Jonem Martínem i mocnym uderzeniem pokonał Remiro. Real Madryt prowadził, Bernabéu świętowało, a scenariusz zaczynał wyglądać niepokojąco znajomo.
Real Sociedad odpowiedział jednak jeszcze przed przerwą. Ochieng przedarł się w pole karne, a po zablokowanej próbie do piłki dopadł Luka Sučić. Chorwat potężnym strzałem lewą nogą doprowadził do remisu. Do szatni zespoły schodziły przy wyniku 1:1 i przez chwilę można było udawać, że wszystko jest jeszcze otwarte.
Po przerwie Real zamknął mecz w ciągu dwudziestu minut.
W 59. minucie Mbappé rozegrał szybką akcję z Bellinghamem. Anglik odegrał piłkę pomiędzy obrońców, a Francuz wykończył sytuację precyzyjnym strzałem obok Remiro. Osiem minut później Bellingham ponownie wykonał dużą część pracy, przepchnął akcję w polu karnym i dostarczył piłkę Viníciusowi. Brazylijczyk z bliska zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie.
Ostateczny cios nadszedł w 79. minucie. Vinícius założył rywalowi siatkę i wystawił piłkę Mbappé, który efektownie przerzucił ją nad Remiro. Hat-trick został skompletowany, wynik wzrósł do 4:1, a Real Sociedad przestał już szukać odpowiedzi.
Arda Güler zakończył spotkanie z pięcioma wykreowanymi okazjami i ponownie był jednym z głównych źródeł kreatywności Realu. Bellingham dołożył dwie asysty, Vinícius gola i asystę, a Mbappé zabrał piłkę za trzy trafienia. Mourinho dostał więc od ofensywy pełny pakiet powitalny.
W końcówce na Bernabéu pojawili się również Diomande i Carlos Espí. Ten drugi uczestniczył w akcji, po której Brahim Díaz trafił do siatki, ale gol został anulowany przez VAR z powodu spalonego młodego napastnika.
Real Madryt zdobył sześć punktów w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu. Po wymęczonym zwycięstwie 2:1 nad Espanyolem tym razem zespół Mourinho wygrał zdecydowanie, choć potrzebował drugiej połowy, aby potwierdzić przewagę. Przebieg meczu i najważniejsze akcje opisał w relacji na żywo AS, natomiast wyjściowy skład opublikowała oficjalna strona Realu Madryt.
Można oczywiście mówić, że to dopiero sierpień. Można też spojrzeć na hat-trick Mbappé, pięć wykreowanych szans Gülera oraz Bellinghama rozdającego asysty. Kalendarz na razie nie dostarczył Barcelonie zbyt wielu argumentów.
