Livaković oficjalnie w Barcelonie. Umowa do 2030 roku
Dominik Livaković podpisał czteroletni kontrakt z Barceloną. Co jego transfer oznacza dla Wojciecha Szczęsnego? Sprawdzamy komunikat i doniesienia.
Barcelona podpisała kolejnego bramkarza. Dominik Livaković przenosi się z Fenerbahçe i związał się z klubem do 30 czerwca 2030 roku. Wojciech Szczęsny może więc przeczytać, że trener jest z niego zadowolony, a zaraz potem zobaczyć zdjęcia nowego kolegi po fachu.
Transfer potwierdziła oficjalna strona Barcelony. Chorwat podpisał czteroletni kontrakt. Klub nie ujawnił kwoty transakcji. Według Cadena SER podstawowa opłata wynosi około dwóch milionów euro, a z bonusami może wzrosnąć do czterech milionów.
Najciekawsze pozostaje jednak to, co stanie się teraz w bramce. Cadena SER przewiduje, że Livaković będzie zmiennikiem Joana Garcíi, a Szczęsny spadnie na trzecie miejsce. To doniesienie stacji, nie hierarchia ogłoszona przez Flicka.
Sam trener przed spotkaniem z Athletikiem mówił znacznie ostrożniej. Podkreślił, że jest zadowolony ze Szczęsnego i ceni doświadczenie bramkarzy. Zaznaczył też, że klub ma jeszcze czas na decyzję. Wcześniej rozważano wypożyczenie Chorwata i jego powrót po zakończeniu obecnej umowy Polaka. Te wątpliwości opisuje Barça Blaugranes.
Livaković ma 31 lat i przychodzi po nietypowym sezonie. Jesienią był wypożyczony do Girony, ale nie rozegrał żadnego spotkania. Zimą wrócił na wypożyczenie do Dinama Zagrzeb, gdzie w 15 występach zachował osiem czystych kont i pomógł zdobyć mistrzostwo. Wcześniej zaliczył 74 mecze dla Fenerbahçe.
Barcelona zapewniła sobie doświadczonego bramkarza na cztery lata. Szczęsny na razie dostał zapewnienie, że trener jest zadowolony. O tym, ile będzie ono warte przy ustalaniu składu, przekonamy się już na boisku.
