Dani Ceballos wraca do Betisu. Romano potwierdza porozumienie
Dani Ceballos wraca do Realu Betis. Fabrizio Romano potwierdził porozumienie i trzyletni kontrakt pomocnika do czerwca 2029 roku.
Dani Ceballos ponownie zostanie piłkarzem Realu Betis. Fabrizio Romano ogłosił swoje „here we go” i poinformował, że pomocnik uzgodnił trzyletni kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku. Hiszpan trafi do Sewilli jako wolny zawodnik po wcześniejszym rozwiązaniu umowy z Realem Madryt. Na oficjalne komunikaty zainteresowanych stron trzeba jeszcze poczekać.
POWRÓT, KTÓRY CZEKAŁ CAŁE LATO
Ceballos i Betis mieli uzgodnić wszystkie najważniejsze warunki współpracy. Według Fabrizia Romano 30-letni pomocnik podpisze kontrakt do 30 czerwca 2029 roku. Transfer nie wymaga porozumienia pomiędzy klubami, ponieważ zawodnik pozostawał bez pracodawcy od końca czerwca.
Real Madryt i Ceballos oficjalnie zakończyli współpracę 26 czerwca. Umowa Hiszpana pierwotnie obowiązywała jeszcze przez rok, ale obie strony zdecydowały się rozstać wcześniej. Pomocnik otrzymał swobodę wyboru nowego klubu, a jego priorytet od początku pozostawał niezmienny: powrót do Betisu.
Sam fakt, że zawodnik był dostępny bez odstępnego, nie sprawił jednak, że operację udało się przeprowadzić szybko. Betis musiał znaleźć miejsce w budżecie płacowym i przez całe lato pracował nad odejściami kolejnych piłkarzy. Ceballos był wolny. Klubowe finanse niekoniecznie.
REAL NIE OTRZYMA KWOTY TRANSFEROWEJ
Real Madryt nie zarobi na przenosinach pomocnika do Sewilli. Ceballos dołączy do Betisu jako wolny zawodnik, ponieważ jego pobyt na Santiago Bernabéu został formalnie zakończony ponad dwa miesiące wcześniej.
Królewscy zrezygnowali z potencjalnej kwoty transferowej, ale pozbyli się również wynagrodzenia zawodnika, który w ostatnim sezonie odgrywał ograniczoną rolę. Było to rozstanie przygotowane wcześniej, a nie sprzedaż przeprowadzona w ostatnich godzinach okna.
Ceballos opuszcza Real z dorobkiem 215 występów i 16 zdobytych trofeów. Wśród nich znalazły się trzy Puchary Europy, dwa mistrzostwa Hiszpanii oraz cztery Klubowe Mistrzostwa Świata. Pomiędzy 2019 a 2021 rokiem występował również na wypożyczeniu w Arsenalu.
Liczba medali wygląda imponująco. Liczba sezonów, w których Ceballos był niekwestionowanym zawodnikiem podstawowego składu, już znacznie skromniej. W Madrycie zawsze znajdował się ktoś wyżej w hierarchii, a cierpliwość pomocnika miała większą regularność niż jego miejsce w jedenastce.
DOM, W KTÓRYM WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO
Ceballos wychował się w akademii Betisu i właśnie w tym klubie rozpoczął zawodową karierę. W pierwszym zespole występował w latach 2014–2017, zanim Real Madryt zdecydował się sprowadzić go na Santiago Bernabéu.
Dziewięć lat później pomocnik wraca do Sewilli jako znacznie bardziej doświadczony zawodnik. Nie musi już przedstawiać się kibicom ani przekonywać ich, że zależy mu na zielono-białej koszulce. Przez ostatnie miesiące konsekwentnie czekał na Betis, nawet kiedy klub nie był jeszcze gotowy, aby zakończyć operację.
Dla Ceballosa jest to powrót do miejsca, w którym otrzymał pierwszą poważną szansę. Dla Betisu – pozyskanie doświadczonego pomocnika bez konieczności płacenia odstępnego. Dla Realu Madryt sprawa została zamknięta już w czerwcu, choć nazwisko zawodnika ponownie pojawiło się w nagłówkach dopiero teraz.
„Here we go” już padło. Do pełnego zakończenia historii brakuje jeszcze oficjalnego komunikatu Betisu, podpisu pod kontraktem i rejestracji zawodnika. Po całym lecie oczekiwania są to jednak szczegóły znacznie mniejsze niż te, które udało się właśnie uzgodnić.
Źródła: Fabrizio Romano, Real Madryt, AS
