Mourinho dostał posiłki przed Interem. Trzech piłkarzy wróciło do treningów
Tchouaméni, Thiago Pitarch i Endrick wrócili do treningów Realu Madryt. Ich występ przeciwko Interowi nie został jeszcze potwierdzony.
Sytuacja kadrowa Realu Madryt przed meczem z Interem zaczyna wyglądać lepiej. Aurélien Tchouaméni, Thiago Pitarch i Endrick wzięli udział w niedzielnym treningu z zespołem. Klub potwierdził powrót całej trójki w oficjalnym komunikacie.
Nie oznacza to jeszcze, że wszyscy znajdą się w kadrze na wtorkowe spotkanie Champions League. Sam udział w treningu jest jednak istotnym krokiem, szczególnie w przypadku Tchouaméniego i Thiago. José Mourinho ma poważne braki w środku pola, dlatego każda dodatkowa opcja może pomóc mu przy układaniu zespołu.
TRZECH ZAWODNIKÓW ZNÓW W GRUPIE
Real rozpoczął przygotowania do spotkania z Interem dzień po ligowej porażce z Realem Betis. Zawodnicy, którzy grali od pierwszej minuty w Sewilli, wykonywali ćwiczenia regeneracyjne. Pozostali pracowali nad taktyką, pressingiem i wyprowadzaniem piłki, a później rozegrali mecze na boiskach o różnych wymiarach.
W zajęciach z grupą uczestniczyli Tchouaméni, Thiago i Endrick. Jeszcze przed meczem z Betisem cała trójka realizowała indywidualne programy przygotowawcze.
To dobra wiadomość dla Mourinho. Real nie odzyskał jeszcze wszystkich nieobecnych, ale przynajmniej przestał patrzeć na listę kontuzjowanych bez żadnej odpowiedzi z drugiej strony.
TCHOUAMÉNI NADAL POD ZNAKIEM ZAPYTANIA
Największe znaczenie dla ustawienia zespołu miałby powrót Tchouaméniego. Bernardo Silva, Eduardo Camavinga i Arda Güler nie mogą wystąpić przeciwko Interowi z powodu zawieszeń. Według dziennika „AS” Federico Valverde pozostaje jedynym nominalnym pomocnikiem, którego występ nie budzi obecnie wątpliwości.
Francuz trenował bez komplikacji, ale jego udział we wtorkowym spotkaniu nie został potwierdzony. „AS” ocenia, że występ Tchouaméniego przeciwko Interowi jest mało prawdopodobny, a bardziej realny może być jego powrót do kadry na kolejne spotkanie ligowe.
Real nie powinien przyspieszać tego procesu. Jeden trening z zespołem nie zastąpi pełnego przygotowania meczowego, zwłaszcza w przypadku zawodnika, który nie rozegrał jeszcze ani minuty w obecnym sezonie.
THIAGO I ENDRICK MOGĄ ZNALEŹĆ SIĘ NA ŁAWCE
Większe szanse na powołanie mają Thiago Pitarch oraz Endrick. Według informacji „AS” obaj mogą rozpocząć spotkanie z Interem na ławce rezerwowych. Nie są przewidywani do gry od pierwszej minuty.
Thiago nie będzie jeszcze gotowy na pełne 90 minut, ale nawet jego obecność w kadrze zwiększyłaby możliwości Mourinho w środku pola. Trener mógłby wówczas zachować bardziej ofensywne ustawienie Jude’a Bellinghama, zamiast od początku przesuwać Anglika daleko od pola karnego.
Powrót Endricka daje dodatkowe rozwiązanie w ataku. Brazylijczyk ukończył trening bez problemów, lecz również w jego przypadku decyzja ma zapaść dopiero po ocenie reakcji organizmu na zwiększone obciążenie.
REAL ZACHOWUJE OSTROŻNOŚĆ
Ferland Mendy, Éder Militão, Rodrygo i Raúl Asencio nadal realizują własne programy rehabilitacyjne. Klub wyraźnie rozdziela zawodników gotowych do pełnego treningu od tych, którzy wciąż pracują indywidualnie.
Real przeprowadzi ostatnią sesję przed spotkaniem z Interem w poniedziałek. Po treningu Mourinho ma pojawić się na konferencji prasowej i przedstawić aktualne informacje dotyczące Tchouaméniego, Thiago oraz Endricka.
Na razie oficjalnie potwierdzony jest ich powrót do grupy, a nie dostępność na mecz. Mimo tego Real otrzymał potrzebny zastrzyk optymizmu. Kadrowy problem nie zniknął, ale Mourinho może przynajmniej zacząć rozważać rozwiązania, które jeszcze kilka dni temu pozostawały poza jego zasięgiem.
