Vinícius wyznaczył cel Realu Madryt. „Tę Champions League wygramy”
Vinícius zapowiedział walkę Realu Madryt o szesnasty Puchar Europy. Brazylijczyk wskazał cel przed spotkaniem Champions League z Interem.
Vinícius Júnior nie bawi się w bezpieczne deklaracje przed rozpoczęciem nowej edycji Champions League. Drugi kapitan Realu Madryt przyznał, że dwie poprzednie kampanie nie spełniły oczekiwań, ale tym razem zespół jest przygotowany, aby ponownie zdobyć najważniejsze klubowe trofeum w Europie.
– Oby nadeszła szesnasta. Jesteśmy na to gotowi. Ten sezon będzie inny i wygramy Champions League – zapowiedział Brazylijczyk w wypowiedzi udostępnionej przez Real Madryt.
REAL ZACZYNA OD INTERU
Pierwszym rywalem Królewskich będzie Inter Mediolan. Spotkanie zostanie rozegrane we wtorek o 21:00 na Santiago Bernabéu. Dla zespołu José Mourinho będzie to początek fazy ligowej oraz pierwsza okazja, aby odpowiedzieć na ligową porażkę 0:1 z Realem Betis.
Vinícius nie próbował przedstawiać Interu jako wygodnego rywala na rozpoczęcie rozgrywek. Podkreślił siłę fizyczną włoskiej drużyny oraz jej ustawienie z pięcioma obrońcami. Przyznał również, że taki sposób gry potrafi sprawiać Realowi problemy.
Brazylijczyk zaznaczył jednak, że Mourinho przygotował zespół na ten scenariusz. Real przystąpi do meczu osłabiony kilkoma absencjami, ale zawodnik liczy na zdecydowaną reakcję drużyny oraz wsparcie Santiago Bernabéu. Po potknięciu w Sewilli taki wieczór jest dla Królewskich dobrą okazją, aby szybko odzyskać właściwy rytm.
NAJPIERW MIEJSCE W PIERWSZEJ ÓSEMCE
Choć Vinícius otwarcie mówi o końcowym triumfie, pierwszy cel Realu jest znacznie bliższy. Królewscy chcą znaleźć się w najlepszej ósemce fazy ligowej i zapewnić sobie bezpośredni awans do 1/8 finału.
To ważne szczególnie po dwóch europejskich sezonach, które sam Brazylijczyk ocenił jako słabsze od standardów klubu. Nie była to próba ucieczki od odpowiedzialności. Vinícius otwarcie przyznał, że Real Madryt nie zaprezentował się w tym okresie tak, jak powinien.
Jego słowa nie są oczywiście gwarancją zdobycia trofeum. Pokazują jednak, że wewnątrz zespołu nikt nie zamierza obniżać oczekiwań. W Realu Madryt celem nie jest przyzwoity udział w Champions League. Celem pozostaje zwycięstwo, nawet jeżeli droga zaczyna się od wymagającego spotkania z Interem.
VINÍCIUS ZNA CIĘŻAR WIELKICH FINAŁÓW
Vinícius nie mówi o triumfie w Champions League wyłącznie z perspektywy obserwatora. Zdobywał już bramki w zwycięskich finałach przeciwko Liverpoolowi i Borussii Dortmund. Oba trafienia określił jako najważniejsze gole w swoim życiu.
Brazylijczyk podkreślił, że wielu zawodników zdobywa bramki, ale znacznie mniejsza grupa potrafi zrobić to w finale najważniejszych klubowych rozgrywek. Właśnie w takich meczach zbudował swoją pozycję jednego z najważniejszych piłkarzy Realu ostatnich lat.
Przed rozpoczęciem kolejnej kampanii Vinícius nie szuka więc wymówek ani wygodnych formułek. Zapowiada walkę o szesnasty Puchar Europy i bierze na siebie ciężar tej deklaracji. Pierwsza odpowiedź przyjdzie już przeciwko Interowi.
