Asencio i Endrick wracają do kadry. Mourinho odzyskuje kolejne możliwości
Raúl Asencio wraca po kontuzji, a Endrick ponownie znalazł się w kadrze Realu Madryt i czeka na pierwsze minuty w sezonie.
José Mourinho będzie miał większy wybór przy ustalaniu składu Realu Madryt na spotkanie z Rayo Vallecano. Do kadry wraca Raúl Asencio, który zakończył leczenie urazu odniesionego w okresie przygotowawczym. Do dyspozycji trenera ponownie będzie również Endrick, wciąż czekający na pierwsze minuty w tym sezonie.
ASENCIO ZNÓW GOTOWY DO GRY
Asencio doznał w okresie przygotowawczym urazu mięśnia prostego uda. Opuścił początek sezonu i nie mógł pomóc drużynie w pierwszych meczach LaLigi ani w wygranym 2:1 spotkaniu z Interem w Champions League.
Środkowy obrońca uczestniczył jednak w dwóch ostatnich treningach z zespołem. Odczucia były na tyle dobre, że Mourinho zdecydował się umieścić jego nazwisko w kadrze na sobotni mecz z Rayo. Sam powrót na listę nie oznacza jeszcze miejsca w podstawowym składzie, ale Portugalczyk odzyskuje kolejnego zawodnika mogącego zwiększyć rywalizację w defensywie.
Mourinho chwalił wcześniej podejście Asencio do pracy, przypominając jednocześnie, że piłkarz Realu Madryt reprezentuje klub przez całą dobę. Teraz obrońca ponownie będzie mógł odpowiedzieć przede wszystkim na boisku.
ENDRICK NADAL CZEKA NA PIERWSZE MINUTY
Nieco inaczej wygląda sytuacja Endricka. Brazylijczyk wrócił do treningów z pierwszą drużyną przed meczem z Interem i znalazł się już w kadrze na spotkanie Champions League. Całe zwycięskie starcie z włoskim zespołem obejrzał jednak z ławki rezerwowych.
Mourinho od początku zapowiadał ostrożne wprowadzanie napastnika po kontuzji mięśniowej. Endrick nie rozegrał w tym sezonie jeszcze ani minuty, dlatego nie należy oczekiwać, że od razu rozpocznie mecz z Rayo. Jego obecność daje jednak trenerowi kolejną opcję w ataku i pozwala stopniowo odbudowywać rytm Brazylijczyka.
To ważne również ze względu na rywalizację w ofensywie. Pod nieobecność Endricka rolę zmiennika Kyliana Mbappé przejął Carlos Espí. Brazylijczyk nie otrzyma więc miejsca za samo nazwisko, ale teraz przynajmniej może rozpocząć walkę o minuty na normalnych zasadach.
CORAZ WIĘKSZY WYBÓR DLA MOURINHO
Przed spotkaniem z Rayo do kadry wracają także piłkarze, którzy nie mogli wystąpić przeciwko Interowi z powodu zawieszenia: Eduardo Camavinga, Arda Güler i Bernardo Silva. Dostępni są również Aurélien Tchouaméni oraz Thiago Pitarch.
Real rozegra trzy spotkania w ciągu dziewięciu dni, dlatego Mourinho nie wykluczył zmian w składzie. Powrót Asencio zwiększa możliwości na środku obrony, a obecność Endricka poszerza wybór w ofensywie. Żaden z nich nie musi od razu rozpoczynać meczu, ale ławka Realu przestaje przypominać listę rozwiązań awaryjnych.
Królewscy podejmą Rayo Vallecano w sobotę o godzinie 21:00 na stadionie Santiago Bernabéu. Po ligowej porażce 0:1 z Realem Betis i zwycięstwie 2:1 nad Interem będzie to dla zespołu Mourinho okazja do powrotu na właściwe tory również w LaLidze.
