Mourinho poparł Mbappé. „Zawodnik strzelający 40 goli nigdy nie jest problemem”
José Mourinho poparł Kyliana Mbappé i wskazał jego pracę w defensywie podczas wygranego 2:1 meczu Realu Madryt z Interem.
José Mourinho stanął po stronie Kyliana Mbappé po dyskusji dotyczącej wpływu Francuza na grę Realu Madryt. Trener Królewskich nie ograniczył się przy tym do przypomnienia dorobku bramkowego napastnika. Wskazał również konkretną sytuację z meczu z Interem, w której Mbappé pomagał drużynie w defensywie mimo ogromnego zmęczenia.
MBAPPÉ ODPOWIEDZIAŁ NA KRYTYKĘ
Dyskusję wywołała wypowiedź Kyliana Mbappé udzielona France Football. Napastnik odniósł się do opinii, według których może regularnie zdobywać bramki, a jednocześnie stanowić problem dla zespołu.
Francuz uznał taką argumentację za nielogiczną. Przypomniał, że podstawowym celem w piłce nożnej jest strzelenie przynajmniej jednego gola więcej od przeciwnika. Zaznaczył także, że nie widział drużyny zdobywającej trofea bez trafiania do siatki.
Mbappé nie odrzucił całej krytyki. Wyraźnie rozróżnił konstruktywne uwagi od komentarzy, które określił jako „głupsze”. To ważna różnica, bo jego odpowiedź nie była próbą ogłoszenia się zawodnikiem pozbawionym wad, lecz reakcją na tezę, że skuteczność sama w sobie może szkodzić zespołowi.
MOURINHO STANĄŁ PO JEGO STRONIE
Podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Rayo Vallecano Mourinho został zapytany o słowa swojego napastnika. Portugalczyk odpowiedział bez pozostawiania większego pola do interpretacji.
– Ma rację. Zawodnik strzelający 40 goli nigdy nie jest problemem dla drużyny – stwierdził trener Realu Madryt.
Mourinho ponownie posłużył się porównaniem do drzewa pełnego owoców, w które najczęściej rzuca się kamieniami. Jego zdaniem najlepsi i najbardziej produktywni zawodnicy automatycznie skupiają na sobie największą uwagę, a wraz z nią pojawia się krytyka nie zawsze uwzględniająca pełny obraz ich gry.
NIE TYLKO BRAMKI
Szkoleniowiec wskazał następnie zachowanie Mbappé w końcówce wygranego 2:1 meczu z Interem w Champions League. Real grał w osłabieniu, a wyczerpany Francuz pomagał zespołowi, broniąc po lewej stronie.
Mourinho podkreślił, że jako trener niezwykle wysoko ocenia takie poświęcenie. Była to odpowiedź oparta na konkretnym wydarzeniu, a nie wyłącznie na statusie zawodnika. Mbappé zdobył przeciwko Interowi pierwszą bramkę, ale po zmianie sytuacji na boisku wykonywał również zadania potrzebne drużynie bez piłki.
Portugalczyk przyznał, że Real mógł stracić w tym spotkaniu więcej goli. Natychmiast dodał jednak, że jego piłkarze sami mogli zdobyć ich nawet osiem. W ten sposób zwrócił uwagę na selektywność ocen: zagrożenie pod bramką Królewskich bywa szeroko analizowane, podczas gdy liczba sytuacji stworzonych przez Real schodzi na dalszy plan.
TRENER BRONI PEŁNEGO OBRAZU
Stanowisko Mourinho nie oznacza, że Mbappé został zwolniony z obowiązków taktycznych. Wręcz przeciwnie – trener pochwalił go właśnie dlatego, że poza strzelaniem potrafił odpowiedzieć na potrzeby zespołu.
Real Madryt otrzymuje więc od swojego napastnika najważniejszą walutę sportową, czyli bramki, a Mourinho wymaga od niego również zaangażowania wtedy, gdy sytuacja zmusza drużynę do obrony. W takim ujęciu Francuz nie jest problemem do rozwiązania, lecz kluczowym zawodnikiem, którego wpływ należy oceniać na podstawie całego meczu.
