Hervé Renard poparł plan Mourinho wobec Diomande. „Trzeba być cierpliwym”
Hervé Renard poparł stopniowe wprowadzanie Yana Diomande przez José Mourinho. Skrzydłowy Realu Madryt wciąż czeka na pierwszy występ od początku.
Hervé Renard, selekcjoner reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, poparł sposób, w jaki José Mourinho wprowadza Yana Diomande do zespołu Realu Madryt. Francuski trener uważa, że stopniowe budowanie pozycji 19-latka jest uzasadnione jego późnym dołączeniem do przygotowań oraz ogromną konkurencją w madryckiej kadrze.
RENARD: MOURINHO POWIEDZIAŁ WSZYSTKO
Diomande wystąpił dotychczas w pięciu spotkaniach Realu Madryt, ale za każdym razem pojawiał się na boisku jako rezerwowy. Skrzydłowy otrzymywał krótkie fragmenty meczów z Espanyolem, Málagą, Realem Betis, Realem Sociedad oraz Interem Mediolan w Champions League.
Mourinho od początku apelował, aby nie wyciągać daleko idących wniosków. Portugalczyk tłumaczył, że reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej przybył późno, nie przeszedł pełnego okresu przygotowawczego i potrzebuje czasu na spokojne przystosowanie się do nowego otoczenia.
Takie podejście zaakceptował również Renard.
– Mourinho nie blefował. Był bardzo jasny. Trzeba być cierpliwym wobec Diomande – powiedział selekcjoner w rozmowie z Afrik-Foot.
CENA TRANSFERU NIE USTALA SKŁADU
Real Madryt oficjalnie potwierdził pozyskanie Diomande z RB Leipzig oraz podpisanie umowy obowiązującej do 30 czerwca 2033 roku. Klub nie ujawnił wartości transakcji. Afrik-Foot informuje natomiast o 125 milionach euro kwoty podstawowej i maksymalnie 15 milionach euro zapisanych w bonusach.
Przy takiej wycenie każda minuta 19-latka jest dokładnie analizowana, ale Mourinho nie pozwala, aby medialnie podawana cena automatycznie ustalała skład. Diomande ma wejść do zespołu wtedy, gdy będzie gotowy pod względem fizycznym i taktycznym, a nie dlatego, że przy jego nazwisku pojawiła się wyjątkowo wysoka liczba.
To podejście korzystne również dla zawodnika. Zamiast wymagać od niego natychmiastowego rozstrzygania spotkań, Real daje mu czas na poznanie nowych obowiązków i rywalizację o miejsce w jedenastce.
BYŁY REPREZENTANT TAKŻE POPIERA MOURINHO
Alain Gouaméné, były reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej i członek sztabu kadry podczas ostatnich mistrzostw świata, również stanął po stronie Mourinho. Zwrócił uwagę, że Diomande ma stosunkowo niewielkie doświadczenie w seniorskim futbolu i nie powinien zostać przeciążony zaraz po kosztownym transferze.
Zdaniem Gouaméné stopniowe wprowadzanie skrzydłowego nie oznacza braku zaufania. Przeciwnie: ma pozwolić mu rozwinąć potencjał bez nakładania presji nieproporcjonalnej do wieku i dotychczasowej kariery.
BEZ PUBLICZNYCH OBIETNIC PRZED RAYO
Przed spotkaniem z Rayo Vallecano Mourinho nie zdradził, czy Diomande otrzyma pierwszą szansę w podstawowym składzie. Trener zaznaczył jedynie, że dysponuje zawodnikami zdolnymi wnieść świeżość do drużyny.
Real pozostawia więc decyzję w rękach szkoleniowca i nie próbuje przyspieszać procesu ze względu na rozgłos towarzyszący transferowi. Diomande musi wykorzystać otrzymywane minuty, ale dostał też coś niezwykle ważnego dla młodego zawodnika w wielkim klubie: jasno określony plan oraz trenera, który nie zamierza zmieniać go pod wpływem zewnętrznego hałasu.
