Diomande rozkręcił skrzydło, Mbappé dołożył kolejny historyczny wynik
Yan Diomande zaliczył pierwszą asystę w Realu Madryt, a Mbappé zdobył siódmego ligowego gola w sześciu kolejkach.
Yan Diomande rozegrał swój najlepszy dotychczasowy mecz w barwach Realu Madryt. Iworyjczyk zanotował pierwszą asystę, wykonał siedem udanych dryblingów i stworzył trzy sytuacje bramkowe. Jedną z nich wykorzystał Mbappé, który w wygranym 3:2 spotkaniu z Elche osiągnął kolejny imponujący wynik w LaLiga.
PIERWSZA ASYSTA DIOMANDE
W 33. minucie Federico Valverde uruchomił Diomande podaniem w wolną przestrzeń. Skrzydłowy przyspieszył prawą stroną, wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę Mbappé. Napastnik uderzył bez przyjęcia, podwyższając prowadzenie Realu na 2:0.
Była to pierwsza asysta Diomande po przejściu do madryckiego klubu. Nie ograniczył się jednak do jednej akcji. Według pomeczowych statystyk wykonał siedem udanych dryblingów — najwięcej spośród wszystkich zawodników — oraz stworzył trzy okazje kolegom.
Początkowo grał po prawej stronie, a po zmianach dokonanych przez José Mourinho przeniósł się na lewe skrzydło. Pozostał na boisku niemal do ostatniego gwizdka. Jego występ nie był całkowicie bezbłędny, szczególnie pod względem pracy w defensywie przed wyrównującą bramką Elche, ale w ataku pokazał szybkość i odwagę, których Real od niego oczekuje.
MBAPPÉ ZNOWU W HISTORYCZNYM TEMPIE
Mbappé nie tylko zdobył bramkę na 2:0. W doliczonym czasie Francuz otrzymał podanie od Jude’a Bellinghama i obsłużył Carlosa Espíego, który ustalił wynik na 3:2.
Trafienie przeciwko Elche było siódmym ligowym golem Mbappé w sześciu pierwszych kolejkach. Osiągnął taki wynik na początku drugiego sezonu z rzędu. Według Managing Madrid ostatnim zawodnikiem, który dokonał tego wcześniej, był Hugo Sánchez w 1987 roku.
Napastnik ponownie połączył skuteczność z pracą dla drużyny. Najpierw wykorzystał podanie Diomande, a w końcówce sam zrezygnował ze strzału i przekazał piłkę lepiej ustawionemu Espíemu.
NOWE SKRZYDŁO ZACZYNA DZIAŁAĆ
Dla Realu występ Diomande jest ważnym sygnałem. Skrzydłowy potrzebował czasu na wejście do podstawowego składu, ale w Elche pokazał, że potrafi nie tylko mijać rywali, lecz także przełożyć swoją przewagę na konkretną liczbę.
Współpraca z Mbappé przyniosła pierwszą bramkę i może być rozwijana w kolejnych spotkaniach. Iworyjczyk zapewnia szybkość oraz grę jeden na jednego, a Francuz znakomicie odnajduje przestrzeń w polu karnym. Na Estadio Martínez Valero wystarczyła jedna dokładna wymiana, żeby defensywa Elche została całkowicie rozbita.
