Diomande wyprzedził Yamala. Nikt w La Lidze nie drybluje częściej
Yan Diomande notuje 5,20 udanego dryblingu na 90 minut i prowadzi w La Lidze przed Lamine’em Yamalem. Iworyjczyk błysnął przeciwko Elche.
Yan Diomande potrzebował zaledwie 256 minut, aby znaleźć się na czele zestawienia najlepszych dryblerów La Ligi. Według danych dziennika „AS” skrzydłowy Realu Madryt notuje średnio 5,20 udanego dryblingu na 90 minut. Drugi Lamine Yamal osiąga wynik 4,30.
SIEDEM UDANYCH DRYBLINGÓW W ELCHE
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej otrzymał od José Mourinho miejsce w podstawowym składzie na wyjazdowy mecz z Elche i wykorzystał szansę. W ciągu 89 minut podjął dziewięć prób dryblingu, z których siedem zakończyło się powodzeniem.
Była to dokładnie połowa wszystkich udanych dryblingów Realu Madryt w tym spotkaniu. Dla porównania Mbappé nie wykorzystał żadnej z trzech prób, a Vinícius Júnior nie minął rywala przy swoim jedynym podejściu.
Wpływ Diomande nie ograniczył się do pojedynków. Skrzydłowy przeprowadził akcję prawą stroną i zaliczył asystę przy bramce Mbappé na 2:0. Znalazł się również w gronie zawodników, którzy stworzyli najwięcej okazji, a do tego zanotował najwięcej udanych odbiorów w zespole.
LIDER PRZED LAMINE’EM YAMALEM
Średnia 5,20 udanego dryblingu na 90 minut daje zawodnikowi Realu pierwsze miejsce w zestawieniu opublikowanym przez „AS”. Lamine Yamal zajmuje drugą pozycję z wynikiem 4,30. Za nimi znajdują się Álex Puga z Málagi oraz Chidera Ejuke z Sevilli — obaj ze średnią 4,00.
W Barcelonie można prowadzić kolejne kampanie wizerunkowe, ale tej tabeli nie ustala ani Joan Laporta, ani zaprzyjaźniona okładka. Na razie liczby pokazują, że najczęściej skutecznie dryblującym zawodnikiem ligi jest Diomande.
Trzeba jednak uwzględnić wielkość próby. Iworyjczyk rozegrał dotychczas 256 z 630 możliwych minut. Aż 63 procent tego czasu przypadło na dwa ostatnie spotkania — z Rayo Vallecano i Elche. Ranking opisuje więc jego znakomitą efektywność, lecz nie przesądza jeszcze o utrzymaniu pierwszego miejsca w całym sezonie.
MOURINHO MA KOLEJNY MOCNY WYBÓR
Diomande rozpoczął mecz z Elche na prawym skrzydle, a po zmianie Viníciusa Júniora przeniósł się na lewą stronę. Na prawej flance częściej szukał podań i dośrodkowań. Po lewej mógł wykorzystać szybkość, bezpośredni drybling oraz swoją mocniejszą nogę.
„AS” ocenia, że w hierarchii Mourinho nadal wyżej stoi Arda Güler. Występ z Elche pokazał jednak, że Real ma kolejną wartościową opcję, która potrafi zmienić charakter ataku bez dokonywania transferu czy przebudowy całego ustawienia.
Dla trenera to komfortowy problem. Dla rywali coraz mniej komfortowa jest świadomość, że obok Mbappé, Viníciusa Júniora i Gülera rośnie skrzydłowy, który już przewodzi ligowej klasyfikacji dryblingów.
