Mbappé postawił Real ponad każdym ego. „Żeby należeć do historii futbolu, trzeba tu zagrać”
Kylian Mbappé wyjaśnił, dlaczego Real Madryt stoi ponad osobistymi ambicjami, i opowiedział o Florentino Pérezie oraz José Mourinho.
Kylian Mbappé w pierwszym wywiadzie udzielonym hiszpańskiemu medium sportowemu jako zawodnik Realu Madryt jasno opisał swoje miejsce w klubie. Francuz podkreślił, że na Santiago Bernabéu żaden piłkarz ani jego osobiste ambicje nie mogą być ważniejsze od drużyny. Opowiedział również o relacjach z Florentino Pérezem i José Mourinho.
REAL MADRYT PONAD INDYWIDUALNYMI AMBICJAMI
Napastnik przyznał, że gra w Realu Madryt przeniosła go na wyższy poziom. Jego zdaniem zawodnik, który chce zapisać się w historii futbolu, powinien reprezentować madrycki klub. Mbappé mówił przy tym nie tylko o renomie Realu, lecz także o wymaganiach, jakie każdego dnia stawia otoczenie Santiago Bernabéu.
Francuz zaznaczył, że Real Madryt musi znajdować się ponad osobistymi ambicjami oraz relacjami łączącymi zawodników w szatni. W drużynie pełnej gwiazd nie zawsze wszystko musi układać się idealnie, ale wspólny cel pozostaje ważniejszy od indywidualnych interesów. To prosta zasada, która w Madrycie od lat oddziela wielkie nazwiska od zespołów zdolnych zdobywać najważniejsze trofea.
FLORENTINO PÉREZ NIE MUSIAŁ GO PRZEKONYWAĆ
Mbappé opowiedział też o wieloletnim kontakcie z Florentino Pérezem. Prezes Realu przez około dekadę pozostawał z nim w kontakcie i, jak przyznał piłkarz, okazywał mu zrozumienie również wtedy, gdy podejmowane decyzje nie były korzystne dla madryckiego klubu.
Francuz nazwał Florentino Péreza „najlepszym prezesem świata”, ale jednocześnie zaznaczył, że nawet on nie musiał przekonywać go do transferu. Gra dla Realu od dawna była jego celem. Wcześniej nie wszystkie okoliczności pozwalały na przeprowadzenie transferu, jednak sam kierunek nigdy nie budził jego wątpliwości.
MOURINHO ZROBIŁ NA NIM SZCZEGÓLNE WRAŻENIE
Napastnik wysoko ocenił również współpracę z José Mourinho. Choć w Realu pracował już z Carlo Ancelottim, Xabim Alonso i Álvaro Arbeloą, obecnego szkoleniowca wyróżnił jako jedną z najbardziej inteligentnych osób, jakie spotkał. Nazwał go liderem oraz trenerem, który wywarł trwały wpływ na futbol.
Mbappé nie wyznacza sobie sztywnej granicy zdobytych bramek. Woli grać bez nakładania na siebie liczbowego sufitu, pomagać drużynie i walczyć o trofea. Jego słowa dobrze pasują do hierarchii obowiązującej w Realu: największe nazwiska są mile widziane, ale pozostają częścią klubu, a nie odwrotnie.
