Barcelona potrzebuje kolejnych 400 milionów euro na dokończenie Camp Nou
W Barcelonie trwa wyścig z czasem. Klub pilnie poszukuje kolejnych 400 milionów euro na dokończenie przebudowy Camp Nou, choć według ekspertów kwota może jeszcze wzrosnąć, jeśli ktoś ponownie odkryje, że budowanie stadionów kosztuje pieniądze.
Jak informuje MARCA, dotychczasowe 1,45 miliarda euro przeznaczone na projekt Espai Barça powoli się kończy. Władze klubu pozostają jednak spokojne i zapewniają, że posiadają wieloletnie doświadczenie w znajdowaniu pieniędzy, których jeszcze chwilę wcześniej nie było.
Według nieoficjalnych informacji rozważane są kolejne dźwignie finansowe, w tym:
💰 sprzedaż powietrza nad Camp Nou,
💰 leasing trawy do 2087 roku,
💰 sponsorowanie poszczególnych schodów stadionu,
💰 oraz sprzedaż praw do nazwy klubowego parkingu.
Klub liczy, że nowy stadion pozwoli wrócić do rywalizacji z największymi europejskimi potęgami oraz spłacić kredyty zaciągnięte na spłatę poprzednich kredytów.
Dla porównania Real Madryt przebudował Santiago Bernabéu za około 1,17 miliarda euro i już dziś stadion generuje rekordowe przychody. W Barcelonie również liczą na podobny efekt, choć na razie największym źródłem dochodu pozostają prezentacje nowych planów finansowania.
Socios mają wkrótce zagłosować nad zwiększeniem zadłużenia. Źródła zbliżone do klubu twierdzą, że większość kibiców jest optymistyczna i wierzy, że pożyczanie kolejnych setek milionów euro to inwestycja, a nie problem.
Więcej informacji po uruchomieniu kolejnej dźwigni. 🍿
