Barcelona odetchnęła. Gavi ma tylko stłuczone prawe kolano
Przez kilka godzin Barcelona mogła obawiać się kolejnego długiego rozdziału w historii prawego kolana Gaviego. Tym razem skończyło się na strachu. Poniedziałkowe badania wykazały jedynie stłuczenie, a pomocnik ma wrócić do treningów w krótkim czasie.
Gavi doznał urazu podczas wygranego 5:0 meczu z Elche. W końcówce pierwszej połowy ruszył za piłką w polu karnym gospodarzy i zderzył się z jednym z rywali. Próbował kontynuować grę, ale ból nie ustępował. Po konsultacji z doktorem Ricardem Pruną poprosił o zmianę i w 44. minucie zastąpił go Pedri.
Sam widok Gaviego schodzącego z murawy wystarczył, aby wynik meczu na chwilę zszedł na dalszy plan. Chodziło przecież o prawe kolano, z którym Hiszpan miał już poważne problemy. W listopadzie 2023 roku zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę, a we wrześniu 2025 roku przeszedł kolejną operację tej samej nogi.
Pierwsze sygnały po spotkaniu były jednak uspokajające. Hansi Flick przyznał, że sytuacja wyglądała mniej poważnie niż w momencie samego urazu. Gavi pozostał również z drużyną i obserwował końcówkę meczu z ławki rezerwowych.
W poniedziałek klub przekazał oficjalną diagnozę. Badania potwierdziły stłuczenie prawego kolana. Nie stwierdzono poważniejszego uszkodzenia, a powrót zawodnika do zajęć przewidywany jest w krótkim terminie.
Barcelona nie podała konkretnej daty ani nie potwierdziła, czy Gavi będzie dostępny na najbliższe spotkanie. Wszystko będzie zależało od tego, jak szybko ustąpią ból i obrzęk. Po jego wcześniejszych problemach klub z pewnością nie będzie przyspieszał powrotu dla jednego meczu.
Tym razem medyczny komunikat nie przyniósł kilku miesięcy rehabilitacji, operacji ani ostrożnego „dalsze badania wykażą”. Jest stłuczenie i zapowiedź szybkiego powrotu. W przypadku Gaviego oraz jego prawego kolana to niemal luksusowa wersja wydarzeń.
Barcelona wygrała w Elche 5:0, ale najlepsza wiadomość dotycząca tego spotkania przyszła dopiero następnego dnia. Gavi znów przestraszył wszystkich swoim kolanem. Na szczęście wyłącznie przestraszył.
Źródło: Cadena SER – oficjalna diagnoza po badaniach Gaviego
