Barcelona Zmieniła Zdanie. Ferran Torres Jednak Potrzebny
Jeszcze niedawno Ferran Torres regularnie pojawiał się w gronie zawodników, których FC Barcelona mogłaby poświęcić w ramach kolejnej operacji ratowania finansów klubu. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Jak informuje Mundo Deportivo, władze Blaugrany chcą przedłużyć kontrakt z Hiszpanem i uczynić go ważnym elementem projektu na kolejne lata.
Zmiana podejścia nie jest przypadkowa. Barcelona nadal szuka napastnika, ale po odejściu Roberta Lewandowskiego i rezygnacji z wykupienia Marcusa Rashforda nagle okazało się, że Ferran Torres jest bardziej potrzebny, niż wielu przypuszczało.
Według Mundo Deportivo klub nie zamierza czekać do końca obecnej umowy, która obowiązuje do czerwca 2027 roku. W najbliższym czasie mają rozpocząć się rozmowy z agentem zawodnika, a celem jest podpisanie nowego kontraktu na trzy lub nawet cztery kolejne sezony.
Trudno nie odnieść wrażenia, że Ferran ponownie wygrał z oczekiwaniami. Gdy przychodził do Barcelony za ponad 50 milionów euro, miał zostać jedną z nowych gwiazd drużyny. Kiedy nie spełnił tych oczekiwań, wielu kibiców chętnie widziało go poza klubem. Teraz, po sezonie zakończonym z dorobkiem 21 goli i trzech asyst, sytuacja odwróciła się o 180 stopni.
Co ciekawe, Barcelona nadal marzy o sprowadzeniu Juliana Alvareza z Atlético Madryt. Problem polega na tym, że Argentyńczyk jest związany długim kontraktem, a madrycki klub nie wykazuje najmniejszej chęci do negocjacji. Jak to często bywa w przypadku Barcelony, lista wymarzonych transferów wygląda imponująco, a rzeczywistość bywa nieco bardziej skomplikowana.
Na ten moment wszystko wskazuje jednak na to, że Ferran Torres pozostanie w stolicy Katalonii. Jeszcze niedawno był kandydatem do sprzedaży, dziś ma zostać jednym z filarów ofensywy. W Barcelonie zmiana planów to zresztą nic nowego.
