Barça Oddaje Kolejną Perłę La Masii
Dani Rodríguez odchodzi z Barcelony do Dinama Zagrzeb. 20-letni skrzydłowy, wychowanek La Masii, który trafił do klubu z Realu Sociedad, przez lata był uznawany za jednego z ciekawszych ofensywnych talentów w akademii. Lewa noga, dynamika, gra jeden na jeden, zejście do środka, ostatnie podanie — profil typowy dla zawodnika, którego Barça niby kocha… dopóki trzeba faktycznie zrobić mu miejsce w pierwszej drużynie.
Rodríguez zdążył nawet zadebiutować w seniorskiej Barcelonie, ale zamiast realnej ścieżki do zespołu dostaje bilet do Chorwacji. Klub oczywiście zabezpiecza się opcją odkupu i procentem od przyszłej sprzedaży, bo przecież najlepiej sprzedać talent tanio, a potem modlić się, żeby nie trzeba było odkupywać go za kilka razy więcej.
Dinamo Zagrzeb? Brzmi znajomo. To tam kiedyś poszedł Dani Olmo, gdy Barça też nie potrafiła do końca uwierzyć w swojego wychowanka. Resztę historii wszyscy znamy.
I teraz pytanie jest proste: czy Dani Rodríguez będzie kolejnym „spokojnie, mamy nad tym kontrolę”, które za kilka lat wróci do Barcelony jako temat za miliony?
Bo La Masia produkuje talenty. Problem w tym, że Barça coraz częściej produkuje też powody, dla których te talenty muszą odpalać gdzie indziej.
