Barcelona Znalazła Plan B. Czyli Plan „a Jednak się nie Udało”
Gdy transfer Juliána Álvareza coraz bardziej przypomina próbę kupienia Ferrari za bony z Lidla, Barcelona podobno uruchomiła plan awaryjny. Według informacji Barca Blaugranes, ESPN oraz Goal, klub rozpoczął rozmowy w sprawie Eli Juniora Kroupiego z Bournemouth. Francuz ma być alternatywą na wypadek, gdyby Atlético definitywnie zatrzasnęło drzwi przed Laportą.
To już klasyka ostatnich okienek transferowych. Barcelona najpierw ogłasza światu wielkie marzenie, później słyszy cenę, a na końcu tłumaczy kibicom, że “plan B był równie dobry od początku”. Problem w tym, że Bournemouth podobno nie ma najmniejszej ochoty sprzedawać swojego napastnika, a jego wycena ma sięgać nawet 100 milionów euro. Jak widać, nawet w Anglii wiedzą, że z Barceloną najlepiej rozmawia się… z góry ustalając cenę.
20-letni Kroupi ma za sobą bardzo udany sezon. W Premier League zdobył 12 bramek, wyrównując rekord nastolatków należący wcześniej m.in. do Robbie’ego Fowlera i Robbiego Keane’a. Jeszcze rok wcześniej był królem strzelców Ligue 2 z 22 golami, więc talentu odmówić mu nie można. Pytanie tylko, czy chce zamienić spokojny rozwój na codzienną walkę z kalkulatorem finansowego fair play.
