Pavlidis Strzela Cztery. Barça już Znalazła Kolejnego „wymarzonego” Napastnika?
Vangelis Pavlidis urządził sobie wieczór pokazowy w eliminacjach Ligi Europy. Grek zdobył cztery bramki, Benfica rozbiła St. Gallen 5:0 i odrobiła porażkę 1:2 z pierwszego spotkania. W Barcelonie wystarczyło jedno takie przedstawienie, żeby obok nazwiska napastnika natychmiast pojawiło się tradycyjne: „klub uważnie obserwuje sytuację”.
Jak informuje dziennik „AS”, Pavlidis znajduje się na liście alternatyw dla Juliána Álvareza. Jego kandydatura może stać się aktualna, jeżeli Atlético nie przyjmie oferty Barcelony albo klubowi uda się sprzedać Ferrana Torresa. Álvarez miał być wielką miłością Flicka, ale w katalońskim planowaniu uczucia są trwałe głównie do momentu, w którym inny napastnik strzeli cztery gole.
Pavlidis ma za sobą trzy sezony z rzędu z co najmniej 30 bramkami i pięć kolejnych, w których przekraczał granicę 20 trafień. Benfica zapłaciła za niego 18 milionów euro, więc raczej nie potraktuje swojego najlepszego strzelca jak towaru z letniej wyprzedaży. Barça może jednak zacząć od tego, co wychodzi jej najlepiej: zainteresowania, przecieków i przekonania, że sam zawodnik za chwilę ogłosi transfer swoim największym marzeniem.
