Álvarez już Trenuje dla Atlético. Barça Została z Marzeniem
Julián Álvarez miał naciskać na transfer do Barcelony, ale na razie naciska głównie na kolejne powtórzenia podczas treningów przygotowanych przez Atlético. Według hiszpańskich mediów Argentyńczyk rozpoczął 1 sierpnia indywidualny program i realizuje go nawet podczas wakacji na Ibizie. Do Madrytu ma wrócić 10 sierpnia, zgodnie z planem klubu. Barça miała dostać wymarzonego napastnika. Dostała informację, że napastnik grzecznie przygotowuje się do sezonu w czerwono-białej koszulce.
Atlético nie tylko zamknęło Barcelonie drzwi, ale wcześniej zgłosiło sprawę do RFEF i FIFA. Hiszpańska federacja wszczęła już postępowanie dyscyplinarne, a prawnicy Barçy przygotowują wyjaśnienia. Klub, który miał zmusić Atlético do negocjacji, chwilowo zmusił głównie własny dział prawny do pracy. Kontrakt Álvareza obowiązuje do 2030 roku, a jego klauzula wynosi 500 milionów euro. [AS]
Sam piłkarz zachowuje się profesjonalnie i nic nie wskazuje na zapowiadany bunt. Trudno się dziwić — w Atlético zdobył już 49 bramek w 106 spotkaniach, więc Simeone nadal ma z niego znacznie więcej pożytku niż Barcelona ze swojej wielomiesięcznej kampanii transferowej. [Cadena SER] Jeżeli nie pojawi się wielka oferta z zagranicy, najbardziej spektakularny transfer lata może zakończyć się powrotem zawodnika do klubu, z którego w praktyce nigdy nie odszedł.
