Tottenham Włącza się do Wyścigu o Ferrana
Ferran Torres jest ważny dla Barcelony. Klub chce go zatrzymać, planuje rozmowy o nowym kontrakcie i przekonuje, że Hansi Flick na niego liczy. Jednocześnie Hiszpan nie ma zagwarantowanego miejsca w podstawowym składzie, nie powinien oczekiwać podwyżki, a jego sprzedaż jest jak najbardziej możliwa. W Barcelonie zaufanie trwa więc do chwili, gdy na stole pojawi się odpowiednia kwota.
Według informacji TeamTalk, cytowanych przez „Sport” i Barça Universal, do PSG dołączył Tottenham. Angielski klub skontaktował się już z przedstawicielami Ferrana i sprawdza możliwość sprowadzenia go do Premier League. Paryżanie nadal mają prowadzić w wyścigu, a Barça oczekuje przynajmniej 55 milionów euro – dokładnie tyle, ile sama zapłaciła Manchesterowi City.
Sytuacja jest dla klubu dość wygodna. Jeśli Ferran zostanie, może grać na środku ataku, bo następcy Roberta Lewandowskiego nadal nie sprowadzono. Jeśli odejdzie, Barcelona dostanie pieniądze na poszukiwanie zawodnika, którego być może również nie zdąży sprowadzić. Sam Torres ma podjąć decyzję przed powrotem do treningów 10 sierpnia. Dopiero wtedy dowie się, czy jest częścią projektu, czy jego budżetem.
