Asllani Czekał na Barcę. Doczekał się Lipska
Fisnik Asllani miał czekać, aż Barcelona wykona konkretny ruch. Czekał cierpliwie, ale plan Blaugrany opiera się obecnie głównie na patrzeniu w stronę Madrytu i liczeniu, że Julián Álvarez sam otworzy sobie drzwi Atlético. Nawet największe marzenia mają jednak termin ważności.
Według Floriana Plettenberga ze Sky Sport RB Lipsk osiągnął pełne porozumienie z Hoffenheim. 23-letni napastnik ma kosztować 25 milionów euro, podpisać kontrakt do 2031 roku i w czwartek przejść badania medyczne. Wcześniej Asllani otwarcie przyznawał, że chciałby zagrać w Barcelonie, a nawet zwlekał z zaakceptowaniem niemieckiej oferty, czekając na sygnał z Katalonii. Sygnału nie było.
Nie jest to historia o tym, że Barça właśnie straciła nowego Lewandowskiego. To historia o klubie, który tak długo trzyma wszystkie alternatywy w poczekalni, aż poczekalnia zaczyna się opróżniać. Lipsk zapłaci 25 milionów i dostanie napastnika. Barcelona nie zapłaci niczego i ponownie zostanie ze swoim wielkim planem.
