Barça Rozszczelnia Obronę. Araújo Leci do Liverpoolu
FC Barcelona znalazła kolejny ciekawy sposób na przygotowanie defensywy do nowego sezonu: oddać jednego z najbardziej doświadczonych stoperów i zobaczyć, co się wydarzy. Według Fabrizio Romano oraz doniesień cytowanych przez „Marcę” i „Mundo Deportivo” Ronald Araújo ma spędzić sezon 2026/27 na wypożyczeniu w Liverpoolu. Anglicy mają również otrzymać opcję wykupu Urugwajczyka.
Liverpool szukał stopera po odejściu Ibrahimy Konaté i problemach zdrowotnych kilku obrońców. Barcelona najwyraźniej spojrzała na cudze problemy kadrowe i uznała, że chętnie pomoże. Araújo w poprzednim sezonie wystąpił w 38 spotkaniach, a teraz jego minuty trzeba będzie rozdzielić głównie między Pau Cubarsíego, Erica Garcíę, Andreasa Christensena i ewentualnie Gerarda Martína. Christensen dopiero niedawno wrócił po poważnej kontuzji kolana, ale najwyraźniej szczegóły nie powinny przeszkadzać w dobrej historii transferowej.
Sam Araújo nie był ostatnio nietykalny i trudno udawać, że jego forma nie budziła zastrzeżeń. Problem polega na czymś innym: Barcelona nie sprzedaje go za wielkie pieniądze, tylko wypożycza, a jednocześnie odejmuje sobie kolejnego zawodnika z pozycji, na której nadmiaru jakości raczej nie ma. To bardzo barcelońskie rozwiązanie. Najpierw zrobić dziurę, a później przez ostatnie tygodnie okna transferowego szukać zawodnika, który tę dziurę załata.
Jeżeli więc w sierpniu pojawi się nagle informacja, że Barça „pilnie analizuje rynek stoperów”, nie będzie to zwrot akcji. To będzie po prostu kolejny etap planu, który właśnie rozpoczął się od wysłania Araújo na Anfield.
