Ferran ma wrócić na trening. PSG nadal nie dogadało się z Barceloną
Ferran Torres ma w środę rano stawić się w Ciutat Esportiva razem z Pedrim, Lamine’em Yamalem, Danim Olmo i Pau Cubarsím. Mundo Deportivo podaje, że mimo trwających kontaktów między Barceloną a PSG po odrzuceniu pierwszej oferty za napastnika nie pojawiło się jeszcze porozumienie ani nowy przełom.
To zmiana względem wcześniejszego scenariusza, w którym oczekiwano, że PSG szybko wróci z poprawioną propozycją i spróbuje zamknąć transfer jeszcze przed powrotem Ferrana do pracy z Hansim Flickiem. Na ten moment tak się nie stało. Barça nadal chce więcej niż 40 mln euro, które zaproponował francuski klub.
Czyli Ferran jest jednocześnie dogadany z PSG i oczekiwany na treningu Barcelony. Transfer jest blisko, dopóki nie trzeba faktycznie uzgodnić ceny. W środę o 9:30 napastnik ma więc normalnie pojawić się w ośrodku, chyba że noc przyniesie nagłe przyspieszenie rozmów.
