Rodri Jeszcze Droższy. Barça Szykuje 70 Mln Euro
Manchester City po raz drugi powiedział Barcelonie „nie”, więc przy stole negocjacyjnym uruchomiono najstarszą metodę świata: dorzućmy więcej pieniędzy. Według Nila Soli z „El Larguero” oferta w wysokości około 60 mln euro za Rodriego została odrzucona, a Barça rozważa teraz pakiet sięgający 70 mln euro.
Cadena SER podaje, że kolejna propozycja może zostać skonstruowana jako 60 mln euro podstawy oraz 10 mln w bonusach. City nie zamierza robić Rodriemu więzienia z Etihad, ale oczekuje kwoty znacznie bliższej własnej wycenie. Innymi słowy: drzwi są otwarte, tylko wejście okazuje się nieco droższe, niż Barcelona zakładała.
Co ciekawe, w klubie ma już panować przekonanie, że Hiszpan mógłby pojawić się w Barcelonie nawet w poniedziałek. W piątek Rodri powinien jeszcze wrócić do Manchesteru i rozpocząć treningi z City. Całkiem zwyczajny powrót do pracy — poza drobnym szczegółem, że trzy dni później może już pracować w innym kraju.
Barça zaczęła od znacznie niższego pułapu, dostała dwa razy po łapach i właśnie zbliża się do 70 mln euro. Negocjacje z Manchesterem City mają więc ciekawą dynamikę: Anglicy mówią „nie”, a Barcelona stopniowo odkrywa, ile naprawdę znaczy „nie”.
