Barça Daje Sobie Jeszcze Tydzień. Álvarez Czeka, Rodri Wchodzi Pierwszy
Barcelona nadal wierzy w sprowadzenie Juliána Álvareza, ale cierpliwość ma otrzymać nowy termin ważności. Jak informuje „SPORT”, klub zamierza poczekać do końca przyszłego tygodnia. Jeśli nie nastąpi przełom, Deco ma rozpocząć konkretną pracę nad alternatywami. W Barcelonie „ostateczny termin” ma tę wygodną właściwość, że po jego przekroczeniu zwykle pojawia się następny.
Na razie pierwszeństwo otrzymuje Rodri. Według Gianluigiego Longariego Barcelona uznała, że rozmowy z Manchesterem City są bliżej rozstrzygnięcia, dlatego chce najpierw doprowadzić właśnie tę operację do końca. Dopiero później klub ma ponownie skupić pełną uwagę na Álvarezie.
Problem w tym, że Atlético nadal nie daje żadnych sygnałów sugerujących zmianę stanowiska. Napastnik pozostaje najważniejszym kandydatem Hansiego Flicka, ale sam zachwyt trenera nie wystarczy, aby w Madrycie nagle otworzyły się drzwi i pojawiła cena promocyjna.
Plan jest więc przejrzysty: najpierw Rodri, później Álvarez, a następnie — jeśli znów zabraknie porozumienia — kolejna lista kandydatów. Barcelona może jeszcze nie wiedzieć, kto zagra w ataku, ale przynajmniej terminarz kolejnych terminów ostatecznych jest już coraz bardziej konkretny.
