Cubarsí prowadzi w wyścigu po Golden Boy. Przed laminem i rekordowym transferem Realu
W Barcelonie najwięcej światła tradycyjnie pada na ofensywę. Lamine Yamal generuje nagłówki, reklamy i kolejne rekordy, ale najnowszy Golden Boy Index wskazuje obecnie na kogoś innego. Liderem sierpniowego zestawienia został Pau Cubarsí.
Dziewiętnastoletni obrońca Barcelony otrzymał 81,206 punktu i wyprzedził Yamala, którego wynik wynosi 80,583. Na trzecim miejscu znalazł się Yan Diomande, sprowadzony tego lata przez Real Madryt z RB Lipsk za 125 milionów euro. Po uwzględnieniu bonusów wartość rekordowego transferu może wzrosnąć do 140 milionów.
Nie oznacza to jeszcze, że Cubarsí już może przygotowywać miejsce na półce. Golden Boy Index nie jest ostatecznym głosowaniem. To aktualizowany co miesiąc ranking przygotowywany przez „Tuttosport” wspólnie z Transfermarkt. Algorytm bierze pod uwagę między innymi występy w klubie, mecze w europejskich pucharach, liczbę rozegranych minut oraz spotkania reprezentacyjne.
Cubarsí awansował z trzeciego miejsca na pierwsze przede wszystkim dzięki znakomitemu mundialowi. Był podstawowym środkowym obrońcą reprezentacji Hiszpanii, która zdobyła mistrzostwo świata i w całym turnieju straciła tylko jedną bramkę. Stoper Barcelony nie potrzebował efektownych dryblingów ani kilkunastu kompilacji z muzyką na TikToku. Wystarczyło, że praktycznie nie pozwalał rywalom strzelać.
Lamine Yamal spadł na drugą pozycję po 117 tygodniach nieprzerwanego prowadzenia w zestawieniu. Dla niego nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ zgodnie z regulaminem nie może ponownie otrzymać nagrody. Skrzydłowy Barcelony wygrał Golden Boy w 2024 roku, mając zaledwie 17 lat, a statuetki nie można zdobyć po raz drugi.
Jego obecność w rankingu nadal pokazuje skalę przewagi młodych piłkarzy Barcelony. Klub zajmuje dwa pierwsze miejsca, choć tylko Cubarsí może ostatecznie znaleźć się wśród kandydatów do nagrody. Trzeci Diomande jest już realnym rywalem Hiszpana, szczególnie po bardzo dobrym mundialu i rekordowym transferze do Realu Madryt.
Sierpniowe zestawienie nie przesądza wyniku. Ranking będzie aktualizowany do października, a następnie powstanie finałowa lista 25 zawodników: pierwszej dwudziestki indeksu oraz pięciu piłkarzy wybranych dzięki dzikim kartom. O zwycięzcy zdecyduje później międzynarodowe jury złożone z 50 dziennikarzy.
Jeżeli Cubarsí wygra, zostanie dopiero drugim obrońcą w historii uhonorowanym tą nagrodą. Pierwszym był Matthijs de Ligt, który triumfował w 2018 roku jako zawodnik Ajaksu. Hiszpan zostałby również piątym zwycięzcą reprezentującym Barcelonę, po Lionelu Messim, Pedrim, Gavim i Laminie Yamalu.
Barcelona przez lata przekonywała, że jej największą siłą jest szkolenie piłkarzy, którzy z piłką potrafią zrobić wszystko. Tym razem kandydatem do jednej z najważniejszych nagród dla młodych zawodników jest chłopak odpowiedzialny głównie za to, żeby inni nie mogli zrobić z nią niczego.
Źródła: Tuttosport, Mundo Deportivo, Transfermarkt
