Álvarez trenuje indywidualnie. Atlético nadal zamyka drzwi Barcelonie
Julián Álvarez miał trenować indywidualnie po trzech nieobecnościach na zajęciach Atlético. Simeone wykluczył jego występ z Sevillą.
Julián Álvarez pojawił się w piątek po południu w ośrodku treningowym Atlético Madryt i miał odbyć indywidualne zajęcia. Wcześniej po raz trzeci z rzędu zabrakło go na porannym treningu drużyny. Informację przekazał Pedro Morata z „Marki”, którego doniesienia przytacza FCBarca.com.
To istotna aktualizacja, ale jeszcze nie powrót do pracy z zespołem. Sam indywidualny trening nie pozwala też ogłaszać, że konflikt wokół przyszłości napastnika został rozwiązany.
Diego Simeone już podczas piątkowej konferencji potwierdził, że Argentyńczyk nie wystąpi w sobotnim spotkaniu z Sevillą. Zapowiedział również, że chce pomóc mu ponownie odgrywać ważną rolę w drużynie. Jego wypowiedzi opublikowała Cadena SER.
Z perspektywy Barcelony najważniejszy pozostaje czwartkowy komunikat Atlético. Rada dyrektorów jednogłośnie poparła odmowę negocjowania sprzedaży Álvareza do katalońskiego klubu. Jak relacjonuje EFE, Atlético podkreśliło, że takich rozmów nie było i nie będzie.
Popołudniowa sesja nie jest więc sygnałem transferowego przełomu. Barcelona może śledzić kolejne treningi swojego celu. Zaproszenia do stołu negocjacyjnego nadal nie dostała.
