Balde skreślony z kadry na Elche. Flick podjął decyzję bez prośby zawodnika
Hansi Flick powiedział Alejandro Balde, że oczekuje od niego walki o miejsce w składzie. Hiszpan przyjął te słowa jako wyzwanie i zamierzał zostać w Barcelonie. Kilkanaście godzin później dowiedział się, że pierwszą walkę może obejrzeć z domu.
Balde nie znalazł się w 23-osobowej kadrze FC Barcelona na wyjazdowy mecz z Elche. Nie jest kontuzjowany, nie zgłosił potrzeby odpoczynku i sam nie poprosił o pozostawienie go poza zespołem. Według „Mundo Deportivo” była to wyłącznie decyzja techniczna Hansiego Flicka.
To najważniejsza informacja, bo jeszcze w sobotę otoczenie zawodnika przekazywało temu samemu dziennikowi, że Balde chce zostać w klubie i walczyć o podstawowy skład. Słowa trenera o konieczności konkurowania na swojej pozycji miał potraktować jako dodatkową motywację, a nie zaproszenie do pakowania walizek.
Balde dopuszczał odejście tylko w jednym przypadku: gdyby Barcelona wprost poinformowała go, że nie znajduje się już w planach. Takiego komunikatu nie otrzymał. Zamiast niego pojawiła się lista powołanych na Elche. Czasami klubowe stanowisko przychodzi w formie rozmowy, a czasami po prostu brakuje na nim twojego nazwiska.
Flick już podczas konferencji prasowej nie chciał zagwarantować Hiszpanowi miejsca w drużynie. – Balde ma wielką jakość. Chcę jednak widzieć, że jest przekonany do rywalizacji o swoją pozycję. Tego oczekuję od zawodników każdego dnia – powiedział szkoleniowiec.
Odpowiedź przyszła przy ustalaniu kadry. Na spotkanie pojechali João Cancelo, Gerard Martín oraz siedemnastoletni Jordi Pesquer, którzy mogą występować na lewej obronie. Balde został w Barcelonie. Flick poprosił o gotowość do rywalizacji, po czym na początek sezonu wybrał rywalizację bez niego.
Sytuacja robi się jeszcze bardziej wymowna po powrocie Cancelo. Portugalczyk został zarejestrowany, znalazł się w kadrze i według Flicka jest gotowy do gry mimo krótkiego okresu przygotowań z zespołem. Balde przepracował okres przygotowawczy, wystąpił w meczu o Puchar Gampera i publicznie zapewniał, że koncentruje się na swojej pracy. Na Elche nie wystarczyło.
Nie oznacza to jeszcze, że jego transfer został przesądzony. Oficjalnie Barcelona nie poinformowała o wystawieniu zawodnika na sprzedaż. Decyzja Flicka mocno zmienia jednak sytuację na dziesięć dni przed zamknięciem okna transferowego.
Zainteresowanie Balde wykazywał Manchester United. W hiszpańskich mediach pojawiały się również Aston Villa i Benfica, a jego agent Jorge Mendes miał przedstawić mu dostępne możliwości podczas piątkowego spotkania. Do tej pory stanowisko zawodnika pozostawało jasne: chce zostać, a odejście rozważy dopiero wtedy, gdy klub przestanie na niego liczyć.
Po kadrze na Elche może już zacząć zastanawiać się, jak jeszcze dosłownie Barcelona musi mu to przekazać.
Balde nie poprosił o wolne. Nie poprosił także o transfer. Flick po prostu wykreślił go z pierwszej kadry meczowej sezonu i zabrał trzech innych lewych obrońców. W klubie pełnym niejasnych komunikatów akurat ten ruch trudno odczytać jako przypadek.
Źródła: „Mundo Deportivo” – Balde poza kadrą decyzją Flicka | „Mundo Deportivo” – Balde chciał zostać i walczyć o miejsce | AS – wypowiedź Hansiego Flicka
