Barça nie Wierzyła w Simonsa. Teraz Wierzy w Swoją Wersję Historii
Xavi Simons po latach wyjaśnił, dlaczego jako 16-latek opuścił Barcelonę. Jak podaje „SPORT”, cytowany przez Barça Universal, nie chodziło o pieniądze ani zachłannego nastolatka kuszonego przez PSG. W klubie mieli mu zwyczajnie powiedzieć, że wierzą w innych zawodników, a on nie jest częścią prawdziwego projektu. „Barcelona we mnie nie wierzyła” – stwierdził Simons.
Holender spędził w La Masii niemal dekadę, ale po jego odejściu wygodniej było opowiadać historię o młodym piłkarzu, który wybrał pieniądze. Barça szkoli przecież nie tylko zawodników. Równie sprawnie produkuje wersje wydarzeń, w których klub zawsze postępuje właściwie, a winni są piłkarz, agent, przepisy albo wyjątkowo niesprzyjający układ planet.
Później Simons rozwinął się poza Katalonią, trafił do reprezentacji Holandii, a jego nazwisko kilkukrotnie wracało w kontekście powrotu do Barcelony. Klasyczna ścieżka absolwenta La Masii: najpierw nie jesteś częścią projektu, potem stajesz się jego wielką pomyłką, a na końcu klub zastanawia się, jak sprowadzić cię z powrotem.
Najważniejsze jednak, że gdy Simons odnosi sukcesy, zawsze można przypomnieć, gdzie się wychował. Barcelona może w niego nie wierzyć, ale zasługi za jego rozwój przyjmie bez żadnych wątpliwości.
