Barcelona chce pożyczyć kolejne 500 milionów euro. Socios mają zdecydować
Barcelona chce poprosić socios o zgodę na dodatkowe finansowanie Espai Barça sięgające 500 mln euro. Głosowanie może odbyć się 20 września.
Barcelona zamierza poprosić socios compromisarios o zgodę na rozszerzenie finansowania Espai Barça o kwotę sięgającą 500 milionów euro. Pierwotny pakiet wynosił 1,45 miliarda, ale nie wystarczy do ukończenia całego projektu. Stadion miał zacząć spłacać się sam. Najpierw trzeba jednak ponownie pożyczyć pieniądze, żeby go dokończyć.
20 WRZEŚNIA POD GŁOSOWANIE
Najbardziej prawdopodobnym terminem Walnego Zgromadzenia Socios Compromisarios jest niedziela 20 września. Data nie została jeszcze oficjalnie zatwierdzona. Zarząd Barcelony ma podjąć formalną decyzję podczas czwartkowego posiedzenia, już po zamknięciu okna transferowego.
Pierwotnie rozważano zwołanie nadzwyczajnego zgromadzenia pod koniec sierpnia. Klub zrezygnował z tego pomysłu ze względu na koszty, kwestie organizacyjne oraz niewielki odstęp od zwykłego corocznego spotkania. Zamiast organizować dwa zgromadzenia, Barcelona chce przyspieszyć to zaplanowane i przeprowadzić wszystkie kluczowe głosowania jednego dnia.
Najważniejszym punktem ma być zgoda na zwiększenie finansowania potrzebnego do ukończenia Espai Barça.
1,45 MILIARDA JUŻ NIE WYSTARCZA
W 2023 roku Barcelona zamknęła finansowanie projektu na poziomie 1,45 miliarda euro. Operację przeprowadzono z udziałem 20 inwestorów, w tym Goldman Sachs i JP Morgan. Około 1,07 miliarda przeznaczono na przebudowę Spotify Camp Nou i otaczającego go kampusu. Pozostałe środki miały objąć między innymi nową halę Palau Blaugrana oraz kolejne części Espai Barça.
Teraz zarząd chce uzyskać możliwość zwiększenia finansowania o kwotę dochodzącą do 500 milionów euro. Jeśli socios wyrażą zgodę na pełną wartość, łączna pula związana z projektem może zbliżyć się do 1,95 miliarda euro.
Nie oznacza to, że Barcelona od razu wypłaci całą kwotę. Głosowanie ma przede wszystkim dać zarządowi zgodę na rozszerzenie finansowania i prowadzenie operacji do określonego limitu. Dokładne warunki, oprocentowanie i harmonogram spłat nie zostały jeszcze przedstawione publicznie.
STADION ZNALAZŁ WIĘCEJ PROBLEMÓW NIŻ PLANOWANO
Według katalońskich mediów dodatkowych pieniędzy wymagają między innymi większe od zakładanych problemy konstrukcyjne starego stadionu, wzrost cen materiałów, zmiany wynikające z przepisów bezpieczeństwa oraz ograniczenia dotyczące godzin prowadzenia prac.
Pierwotne założenia okazały się zbyt optymistyczne. Podczas przebudowy wykryto znacznie więcej wad pierwszego i drugiego pierścienia Camp Nou, niż przewidywano przed rozpoczęciem robót. Do tego doszły opóźnienia i koszty związane z użyciem większej ilości stali oraz betonu.
Klub zakłada, że zadłużenie będzie spłacane z dodatkowych wpływów generowanych przez przebudowany stadion. W 2023 roku szacował je na około 247 milionów euro rocznie. W czerwcu 2025 roku Barcelona przesunęła rozpoczęcie spłaty części zadłużenia z 2028 na 2033 rok, restrukturyzując obligacje o wartości 424 milionów euro. Ostateczny termin spłaty tej części zobowiązań sięga 2050 roku.
Stadion ma więc zarobić na własną przebudowę. Na razie przebudowa konsekwentnie zarabia głównie na nowych liniach w klubowym zestawieniu zobowiązań.
NIE TYLKO KREDYT
Porządek obrad ma być znacznie szerszy. Socios mają zatwierdzić sprawozdanie finansowe za sezon 2025/26 oraz budżet na kolejne rozgrywki. Według „Mundo Deportivo” planowane przychody w sezonie 2026/27 przekroczą 1,1 miliarda euro, między innymi dzięki rozegraniu całego sezonu na Spotify Camp Nou i stopniowemu zwiększaniu pojemności stadionu.
Pod głosowanie trafi również porozumienie z Ohana Development. Firma ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ma wykorzystywać markę Barcelony przy luksusowym kompleksie mieszkaniowym, zapewniając klubowi około 10 milionów euro rocznie.
Socios mają również ratyfikować przedłużenie umowy ze Spotify. Logo firmy pozostanie na koszulkach pierwszych drużyn piłkarskich do 2030 roku, a prawa do nazwy Spotify Camp Nou mają obowiązywać do 2034 roku. Samo porozumienie ogłoszono już w październiku 2025 roku, ale wymaga ono jeszcze zatwierdzenia przez zgromadzenie.
SOCIOS DOSTANĄ GOTOWY RACHUNEK
Barcelona będzie przedstawiać rekordowe przychody, nowe umowy handlowe i przyszły potencjał stadionu. Obok tych liczb znajdzie się jednak prośba o możliwość pożyczenia kolejnych 500 milionów euro.
Nie jest to jeszcze oficjalnie zaciągnięty kredyt. To plan, który musi zostać zatwierdzony przez socios compromisarios. Sam fakt, że pierwotne 1,45 miliarda nie wystarczyło, będzie jednak wymagał dokładniejszego wyjaśnienia niż tradycyjna prezentacja o przyszłych wpływach.
Nowy Camp Nou ma być fundamentem finansowej odbudowy klubu. Na razie fundament znów potrzebuje finansowania.
Źródła: Mundo Deportivo · FC Barcelona – finansowanie Espai Barça · Reuters · ARA · FC Barcelona – umowa ze Spotify
