Bellingham Znów Ratuje Anglię
Jude Bellingham po raz kolejny przypomniał, dlaczego Real Madryt zapłacił za niego ponad 100 milionów euro. Anglia przegrywała z Norwegią 0:1, gra zaczynała pachnieć kolejną narodową tragedią, ale pomocnik Realu najpierw wyrównał tuż przed przerwą, a w 93. minucie dopadł do piłki wypuszczonej przez Ørjana Nylanda i zapewnił swojej reprezentacji zwycięstwo 2:1 po dogrywce.
To już drugi kolejny dublet Bellinghama w fazie pucharowej. W 1/8 finału strzelił dwa gole Meksykowi, a teraz dorzucił dwa Norwegii. Łącznie daje to cztery bramki w dwóch najważniejszych dotychczas meczach Anglii. Gdy inni kreatywni pomocnicy szukają wolnych przestrzeni, Jude najpierw sam je tworzy, a później jeszcze kończy akcję.
Norwegowie mogą mówić o pechu, kablu od kamery, błędzie bramkarza i nieuznanym golu. Wszystko prawda. Problem polega na tym, że Bellingham nie potrzebuje idealnego meczu. Wystarczy mu jedna chwila zawahania przeciwnika. „The Times” podkreśla, że przy zwycięskiej bramce pomocnik Realu jako jedyny przewidział błąd Nylanda i ruszył za strzałem Morgana Rogersa. To nie przypadek — to boiskowy instynkt, którego nie da się dopisać do prezentacji o projekcie sportowym.
Anglia jest w półfinale mundialu, a bohaterem ponownie został zawodnik Realu Madryt. W Barcelonie zapewne właśnie trwa narada, podczas której ktoś przekonuje, że taki sam profil ma już 17-letni pomocnik rezerw. Bellingham tymczasem nie potrzebuje porównań, filmów promocyjnych ani kampanii medialnej. Wchodzi na boisko, strzela dwa gole i zabiera reprezentację do następnej rundy.
FIFA WORLD CUP 2026 • ĆWIERĆFINAŁ
📍 Miami Stadium, Miami Gardens
📅 11 lipca 2026
NORWEGIA 1:2 ANGLIA
Koniec meczu po dogrywce
⚽ 36′ Andreas Schjelderup — 1:0
⚽ 45+2′ Jude Bellingham — 1:1
⚽ 93′ Jude Bellingham — 1:2
Anglia awansowała do półfinału mistrzostw świata.
