Camp Nou bez dachu, a ulewa ma nadejść po przerwie
Intensywny deszcz może pojawić się podczas meczu Barcelony z Racingiem Santander. Najsilniejsze opady prognozowane są na drugą połowę.
Spotify Camp Nou czeka wieczorem kolejny test. Tym razem nie chodzi o tempo Barcelony, formę Lamine’a Yamala ani rekordy zespołu Hansiego Flicka. Prognozy wskazują, że podczas spotkania z Racingiem Santander nad stadion może dotrzeć intensywny deszcz. Najmocniej ma padać w drugiej połowie.
Nowego dachu oczywiście jeszcze nie ma. Wizualizacje wyglądają pięknie, ale przed wodą chronią głównie na ekranie.
NAJSILNIEJSZY DESZCZ MOŻE SPAŚĆ PO PRZERWIE
Mundo Deportivo, powołując się na dane Servei Meteorològic de Catalunya oraz Protecció Civil, informuje, że pogoda w Barcelonie może pogorszyć się podczas rozgrywanego wieczorem meczu.
Opady mają nabierać intensywności wraz z upływem dnia. Najsilniejszy deszcz prognozowany jest na godziny odpowiadające drugiej połowie spotkania Barcelony z Racingiem Santander.
Protecció Civil uruchomiła alert planu INUNCAT dla wschodniej części Katalonii. Lokalnie może spaść do 40 litrów wody na metr kwadratowy w ciągu 30 minut oraz 60 litrów w ciągu trzech godzin. Nie oznacza to, że takie wartości zostaną odnotowane bezpośrednio nad stadionem, ale ryzyko gwałtownej burzy jest realne.
Na razie nie ma informacji o zmianie godziny rozpoczęcia spotkania ani o zagrożeniu jego odwołaniem. Prognoza może się jeszcze zmienić.
STADION NADAL CZEKA NA DACH
Nowy dach jest jednym z najważniejszych elementów przebudowy Spotify Camp Nou, lecz na obecnym etapie prac trybuny pozostają w dużej części wystawione na działanie pogody. Dotyczy to również loży prezydenckiej, co Joan Laporta miał już okazję sprawdzić osobiście.
Podczas niedawnego meczu z Feyenoordem intensywna ulewa przeszła nad stadionem, a prezes Barcelony obserwował spotkanie w żółtej pelerynie przeciwdeszczowej. Klub wydał ogromne pieniądze na przebudowę obiektu, ale podstawowym wyposażeniem na część spotkań nadal pozostaje własny kaptur.
Sytuacja nie jest więc dla Barcelony zupełnie nowa. Różnica polega na tym, że tym razem niekorzystna prognoza pojawiła się odpowiednio wcześnie i kibice mogą przygotować się na wieczór pod gołym niebem.
SPORTOWO BARCA POZOSTAJE FAWORYTEM
Pogoda może wpłynąć na szybkość piłki, stan murawy oraz komfort zawodników, ale nie zmienia układu sił. Barcelona wygrała wszystkie pięć dotychczasowych spotkań La Ligi i przystępuje do meczu jako zdecydowany faworyt.
Racing Santander zajmuje dziesiąte miejsce i zdobył siedem punktów. Zespół José Alberto nie wywalczył jeszcze punktu na wyjeździe, choć w pięciu kolejkach pokazał, że po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej nie zamierza ograniczać się do obrony.
Największa niewiadoma dotyczy więc nie tego, kto będzie prowadził grę, lecz warunków, w jakich przyjdzie ją prowadzić. Barcelona ma nowoczesny stadion przyszłości. Na dach trzeba tylko jeszcze trochę poczekać.
