Camp Nou faworytem do finału Champions League 2029? MD: przed Wembley
Mundo Deportivo wskazuje Camp Nou jako faworyta do finału Champions League 2029. Rywalem jest Wembley. Co potwierdzono i kiedy zapadnie decyzja?
Na Camp Nou znów może ktoś podnieść puchar Champions League. Niekoniecznie kapitan Barcelony. Według Mundo Deportivo stadion jest faworytem do organizacji finału w 2029 roku, a jego kandydatura ma obecnie przewagę nad Wembley. UEFA nie ogłosiła jeszcze zwycięzcy.
Barcelona oficjalnie złożyła kompletną dokumentację 10 czerwca. Projekt przygotowano wspólnie z władzami miasta i rządem Katalonii, przy wsparciu hiszpańskiej federacji. Potwierdza to komunikat klubu. Sam udział w konkursie nie jest więc nowością. Nowe są doniesienia o szansach na jego wygranie.
Argumentem Barcelony ma być przede wszystkim przebudowany stadion. Mundo Deportivo wskazuje planowaną pojemność 104 600 miejsc oraz zaplecze hotelowe i lotnicze miasta. Według dziennika trwające prace nie przekreślają kandydatury, ponieważ UEFA zna projekt i śledzi postępy budowy. To jednak perspektywa gotowego obiektu, nie jego dzisiejsza pojemność.
Wembley ma za sobą finały Champions League z 2011, 2013 i 2024 roku, a w 2028 przyjmie półfinały i finał mistrzostw Europy. AS ocenia, że tak częste powierzanie wielkich imprez tym samym stadionom może pomóc Barcelonie. Dziennik wskazuje też na poprawę relacji Joana Laporty z Aleksandrem Čeferinem. Gdy do rozdania jest finał, dobre stosunki z UEFA nagle okazują się całkiem przydatne.
Rozstrzygnięcie jest oczekiwane 15 września. UEFA zapowiedziała wybór gospodarzy na wrzesień, a posiedzenie Komitetu Wykonawczego odbędzie się tego dnia w Salonikach.
Byłby to trzeci finał najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych na Camp Nou. W 1989 roku triumfował tam Milan, a w 1999 Manchester United. Barcelona ostatni z tych turniejów zakończyła już w fazie grupowej, o czym przypomina również jej własne archiwum. Własny stadion nie zapewnia miejsca w finale.
