Casadó wybrał Deportivo. Wypożyczenie z opcją wykupu za 30 milionów euro
Marc Casadó wybrał Deportivo. Barcelona zgodziła się na wypożyczenie z opcją wykupu za 30 mln euro, ale zawodnik jeszcze nie podpisał umowy.
Marc Casadó zdecydował się na Deportivo de La Coruña. Według Fabrizia Romano klub z Galicji osiągnął ustne porozumienie z Barceloną w sprawie wypożyczenia pomocnika. Umowa ma zawierać opcję wykupu za 30 milionów euro. Na razie brakuje jednak podpisu zawodnika i oficjalnych komunikatów obu klubów.
CASADÓ WYBRAŁ DEPORTIVO
Deportivo wygrało walkę o 22-letniego pomocnika, który w ostatnich tygodniach analizował kilka możliwości odejścia z Barcelony. Casadó wybrał pozostanie w Hiszpanii oraz szansę na regularną grę w LaLiga.
Dla wychowanka La Masii najważniejsze mają być minuty. W Barcelonie konkurencja w środku pola jest ogromna, a jego pozycja w hierarchii Hansiego Flicka nie gwarantowała mu regularnych występów. Deportivo może zaoferować mu rolę znacznie ważniejszą niż ta, na którą mógł liczyć w stolicy Katalonii.
Casadó nie rozstaje się jednak definitywnie z Barceloną. Wypożyczenie ma obowiązywać przez sezon 2026/27, a jego kontrakt z macierzystym klubem pozostaje ważny do 30 czerwca 2028 roku.
BARCELONA CHCIAŁA SPRZEDAŻY
Jeszcze niedawno priorytetem Barcelony był transfer definitywny. Klub chciał otrzymać pieniądze natychmiast i nie był szczególnie zainteresowany zwykłym wypożyczeniem.
Ostatecznie zaakceptował jednak rozwiązanie proponowane przez Deportivo. Casadó odejdzie czasowo, a galicyjski klub otrzyma możliwość zatrzymania go na stałe za 30 milionów euro.
To kompromis, który pozwala Barcelonie zachować wysoką wycenę zawodnika. Nie zapewnia jej jednak żadnego wpływu z transferu definitywnego. Kwota 30 milionów wygląda bardzo dobrze w opisie operacji, ale na razie jest jedynie możliwością.
OPCJA NIE OZNACZA OBOWIĄZKU
Kluczowe znaczenie ma forma zapisu. Deportivo ma otrzymać opcję wykupu, a nie obowiązek przeprowadzenia transferu definitywnego.
Jeżeli Casadó rozegra dobry sezon, beniaminek LaLiga będzie mógł zapłacić ustaloną kwotę i zatrzymać pomocnika. Jeżeli zrezygnuje z tej możliwości, zawodnik wróci do Barcelony na ostatni rok kontraktu.
Barcelona nie dostaje więc 30 milionów euro. Dostaje szansę, że Deportivo będzie chciało zapłacić je za rok. To istotna różnica, szczególnie dla klubu, który początkowo preferował natychmiastową sprzedaż.
Z drugiej strony regularna gra może podnieść wartość Casadó. Pozostanie na ławce w Barcelonie raczej nie pomogłoby ani zawodnikowi, ani klubowi w znalezieniu kupca następnego lata.
POZOSTAŁY FORMALNOŚCI
Fabrizio Romano zaznacza, że Casadó nie podpisał jeszcze kontraktu. Kluby osiągnęły ustne porozumienie, ale przed zamknięciem operacji muszą zostać przeprowadzone wszystkie formalne kroki.
Nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu Barcelony ani Deportivo. Wcześniejsze hiszpańskie doniesienia różniły się również w sprawie dokładnej konstrukcji umowy, dlatego ostateczne warunki będzie można potwierdzić dopiero po podpisaniu dokumentów.
Na obecnym etapie kierunek jest jednak wybrany. Casadó chce grać w Deportivo, Barcelona zgodziła się na wypożyczenie, a 30 milionów euro pozostaje ceną zapisanej w umowie możliwości.
Nie ceną dokonanego transferu.
