Endrick zostaje w Realu. Mourinho mówi o zapaleniu ścięgna
Endrick nie zostanie sprzedany ani wypożyczony z Realu Madryt. Mourinho chce z nim pracować, ale napastnika zatrzymało niewielkie zapalenie ścięgna.
José Mourinho miał wystarczająco dużo ofert, żeby pozbyć się jednego problemu w ataku. Postanowił jednak zatrzymać Endricka i zająć się nim osobiście. Na razie nie pozwala mu na to organizm Brazylijczyka.
Podczas konferencji przed meczem z Realem Sociedad trener Realu Madryt potwierdził, że Endrick nie zostanie sprzedany ani ponownie wypożyczony. Kilka klubów kontaktowało się w sprawie 20-letniego napastnika, ale Mourinho odrzucił możliwość jego odejścia.
„Nie chciałem go wypożyczyć ani sprzedać, ponieważ podoba mi się jako zawodnik. Chcę pracować z tym młodym piłkarzem, który ma ważne umiejętności” – wyjaśnił Portugalczyk.
Decyzja zapadła pomimo ogromnej konkurencji w ofensywie Realu. Endrick musi walczyć o minuty nie tylko z Kylianem Mbappé. Do zespołu dołączył Carlos Espí, a Mourinho dysponuje również Viníciusem, Brahimem Díazem oraz Yanem Diomande. Brazylijczyk nie dostał więc gwarancji miejsca. Dostał za to gwarancję, że walkę o nie stoczy w Madrycie.
Problem w tym, że na początku sezonu walczy głównie z urazem. Przed spotkaniem z Espanyolem Mourinho mówił o niewielkim problemie mięśniowym. Najnowsza aktualizacja jest dokładniejsza: dolegliwość obejmuje również ścięgno i jest opisywana jako niewielkie zapalenie.
Real nie chce ryzykować pogłębienia problemu. Endrick pozostaje poza grą profilaktycznie, a Mourinho nie podał daty jego powrotu. Nie wiadomo również, czy napastnik zdąży na pierwsze zgrupowanie reprezentacji Brazylii prowadzonej przez Carlo Ancelottiego.
„Chodzi o zapobieganie, zanim mały problem stanie się dużym” – powiedział trener. Pełną wypowiedź Mourinho opublikował Real Madryt. Doniesienia o niewielkim zapaleniu ścięgna oraz zainteresowaniu innych klubów potwierdził również UOL.
Endrick wrócił tego lata po wypożyczeniu do Lyonu i szybko usłyszał, że może czekać go kolejna przeprowadzka. Mourinho zamknął jednak drzwi. Brazylijczyk zostaje, bo trener widzi dla niego miejsce i chce rozwijać jego talent.
Najpierw trzeba tylko doprowadzić go do zdrowia. Mourinho zatrzymał Endricka przed wypożyczeniem, ale przed gabinetem medycznym nie zdążył.
