Ferran bohaterem hiszpanii. Teraz Real chce zabrać go Barcelonie
Jeszcze przed finałem mundialu Barcelona zastanawiała się, co zrobić z Ferranem Torresem. Wystarczył gol dający Hiszpanii mistrzostwo świata i nagle napastnik stał się skarbem narodowym. Według „L’Équipe”, na które powołuje się „Mundo Deportivo”, do PSG dołączył Real Madryt. Luis Enrique miał już osobiście rozmawiać z piłkarzem.
Kontrakt Ferrana wygasa w czerwcu 2027 roku. Barça chce spotkać się z nim w przyszłym tygodniu i zaproponować przedłużenie umowy, ale przez problemy z finansowym fair play nowe warunki mogłyby wejść w życie dopiero we wrześniu. Czyli klub bardzo chce zatrzymać swojego bohatera. Tylko jeszcze nie może mu tego normalnie zagwarantować.
Ferran ma 26 lat, właśnie strzelił najważniejszego gola w karierze, a jego wartość wystrzeliła w najlepszym możliwym momencie. Barcelona ponownie odkryła więc, że własnego piłkarza warto docenić chwilę przed tym, jak zrobią to PSG i Real. Jeśli odejdzie do Madrytu, w klubie zapewne wyjaśnią, że od początku najważniejszy był Adeyemi.
