Hamza Strzela Byłemu Klubowi, Gordon Marnuje Karny. Barça Wygrywa Gampera 2:1
Barcelona zakończyła presezon zwycięstwem 2:1 z Al Ahly w 61. Trofeum Joan Gamper. Na Spotify Camp Nou, przed 54 224 widzami, gola na 1:0 zdobył 18-letni Hamza Abdelkarim, strzelając klubowi, z którego przyszedł. Raphinha podwyższył z rzutu karnego, Anthony Gordon w debiucie na tym stadionie sam wywalczył jedenastkę i nie wykorzystał jej.
Mecz zaczynał się od prezentacji kadry. Najgłośniejszą owację dostał Rodri, który nie wszedł do gry. João Cancelo czekał w tunelu w stroju, ale nie został przedstawiony, bo formalności transferu z Al-Hilal jeszcze nie domknięto. Potem przyszła piłka.
Hansi Flick wystawił skład bez nowych skrzydłowych. Joan García; Eric García, Jules Koundé, Gerard Martín, Alejandro Balde; Marc Bernal, Xavi Espart; Lamine Yamal, Fermín López, Raphinha i Hamza. Koundé grał w środku obrony. Jedynego klasycznego napastnika w kadrze dał Egipcjanin z Barça Atlètic.
Akcja pierwszego gola poszła od Raphinhy. Głębokie podanie, wślizg Baldego i pierwsze dotknięcie Hamzy przy bliższym słupku. Minuta 30. Czwarty gol Abdelkarima w tym preseasonie. Gol na Camp Nou, przeciwko Al Ahly. Nie świętował.
To ten sam napastnik, którego Barcelona w czerwcu wykupiła z Kairu, realizując opcję za 1,5 miliona euro i podpisując kontrakt do 2029 roku. Robert Lewandowski i Ferran Torres już odeszli. Gordon i Karim Adeyemi mają według klubu zagospodarować lukę po Ferranie. Luki po Lewandowskim nikt w tym meczu nie udawał, że nie ma.
Tuż przed przerwą Raphinha wymusił rzut karny po starciu z Hadym Reyadem i sam go wykorzystał. Suche, lewe, przy słupku. 2:0. Brazylijczyk grał z opaską kapitana, bo Flick odłożył głosowanie do momentu, aż skład będzie zamknięty. Po meczu dostał nagrodę MVP i Estrella Damm.
Druga połowa zaczęła się od sześciu zmian. Weszli między innymi Gordon, Dani Olmo i młodzież. Al Ahly potrzebowało jednej kontry. Błąd Koundégo, Zizo na 2:1 w 51. minucie.
Gordon miał wieczór, jakiego nie planuje się na pierwsze wyjście przed nową publiczność. Najpierw anulowano mu gola za spalonego. Potem bramkarz obronił mu strzał. W 90. minucie sam wywalczył jedenastkę i posłał ją w ręce Mohameda El Shenawy’ego.
Raphinha i Flick mówili przed meczem o walce o wszystkie trofea, w tym o Champions League, której klub nie wygrał od 2015 roku. Na boisku zostało 2:1 i puchar Gampera w domu. Kolejny sprawdzian jest już ligowy: w niedzielę Barcelona gra z Elche.
