Jedyny pozytyw po meczu hiszpanii? Lamine Yamal jest zdrowy
Reprezentacja Hiszpanii rozpoczęła mundial od kompromitującego remisu z Republiką Zielonego Przylądka, ale na szczęście pojawił się jeden promyk nadziei.
Nie, nie chodzi o wynik.
Nie chodzi też o grę.
Ani o skuteczność.
Po meczu jeden z hiszpańskich dziennikarzy zapytał Lamine’a Yamala o jego stan zdrowia. Przypomnijmy, że gwiazdor Barcelony wracał do gry po kontuzji i wielu kibiców obawiało się, czy jest gotowy na trudy mundialu.
Odpowiedź była krótka:
– Wszystko w porządku.
I trzeba przyznać, że była to prawdopodobnie najlepsza wiadomość dla hiszpańskich kibiców tego wieczoru.
Reszta? Cóż…
Na twarzach Gaviego, Nico Williamsa czy Daniego Olmo trudno było dostrzec zadowolenie po remisie z zespołem, który przed rozpoczęciem turnieju większość ekspertów traktowała jako jednego z outsiderów mistrzostw.
Co ciekawe, selekcjoner Luis de la Fuente przyjął ten blamaż z godnym podziwu spokojem. Szkoleniowiec nie wyglądał na człowieka, którego drużyna właśnie zgubiła punkty w meczu, który miała wygrać bez większych problemów. Być może uznał, że skoro do końca mundialu jeszcze daleko, to nie ma sensu przejmować się takimi szczegółami jak wynik.
Swoją drogą, trudno nie zauważyć, że reprezentacja Hiszpanii była w dużej mierze oparta na piłkarzach Barcelony. Problem polegał na tym, że tym razem nawet oni nie byli w stanie uratować zespołu przed wpadką.
A skoro już o ciekawych postaciach mowa, Marc Cucurella po transferze do Realu Madryt pojawił się przed dziennikarzami dopiero wtedy, gdy większość madryckich mediów zdążyła już opuścić stadion. Można więc powiedzieć, że jego pierwszy udany drybling jako zawodnika Królewskich miał miejsce jeszcze poza boiskiem.
Na szczęście dla Hiszpanów Lamine Yamal jest zdrowy.
Po takim meczu trzeba doceniać małe zwycięstwa.
//źródło: Sport.es

Link do źródła:
https://www.sport.es/es/noticias/mundial-futbol/lamine-tranquiliza-espana-perfecto-131437266