Modrić wierzy w Mourinho. „Real znów będzie budził strach”
Luka Modrić chwali powrót José Mourinho do Realu Madryt i ujawnia, jak trener walczył o jego transfer z Tottenhamu w 2012 roku.
Luka Modrić nie ma wątpliwości: powrót José Mourinho był właściwą decyzją Realu Madryt. Były kapitan Królewskich w rozmowie z dziennikiem „AS” ocenił pierwsze tygodnie pracy Portugalczyka i wrócił do transferu, który odmienił jego własną karierę.
Chorwat widzi już drużynę inną niż w poprzednim sezonie. Bardziej zdecydowaną, lepiej przygotowaną i ponownie groźną dla każdego rywala.
– Już po pierwszych meczach widać, że to inny Real, Real, który budzi strach. I to mi się podoba – powiedział Modrić.
MOURINHO POSTAWIŁ WSZYSTKO NA MODRICIA
Modrić trafił do Madrytu z Tottenhamu w 2012 roku. Negocjacje ciągnęły się długo i według samego zawodnika mogły zakończyć się bez porozumienia. Mourinho nie zamierzał jednak zrezygnować.
Chorwat ujawnił, że portugalski trener postawił sprawę przed władzami klubu jasno: chciał właśnie jego i nikogo innego. To zdecydowanie Mourinho miało sprawić, że Real nie wycofał się z trudnych rozmów z Tottenhamem.
– Gdyby nie jego upór, być może Real zrezygnowałby z negocjacji. Dlatego mam do niego tak wiele szacunku i sympatii – przyznał pomocnik.
Transfer początkowo nie wywołał w Madrycie takiego entuzjazmu jak sprowadzenie światowej gwiazdy. Z czasem okazał się jedną z najlepszych decyzji sportowych w najnowszej historii klubu. Mourinho zobaczył w Modriciu zawodnika dla Realu wcześniej niż wielu innych. Resztę Chorwat udowodnił już na boisku.
JEDEN WSPÓLNY SEZON WYSTARCZYŁ
Modrić pracował z Mourinho tylko przez jeden sezon. Dołączył do Realu latem 2012 roku, a Portugalczyk odszedł po zakończeniu rozgrywek 2012/13. Chorwat do dziś żałuje, że ich współpraca nie potrwała dłużej.
Zapamiętał przede wszystkim sposób przygotowywania zespołu do spotkań. Jak stwierdził, zawodnicy wychodzili na murawę, wiedząc dokładnie, czego mogą spodziewać się po przeciwniku. Mourinho wymagał walki, pełnego zaangażowania i dbałości o szczegóły.
Modrić uważa, że właśnie takich cech potrzebował obecny Real. Portugalczyk zna klub, potrafi zarządzać presją i od pierwszych tygodni przywraca drużynie wyraźną tożsamość.
– Mourinho jest dla mnie kimś wyjątkowym, bo walczył o mój transfer. Tego się nie zapomina. Zrobiłbym dla niego wszystko – powiedział były kapitan Królewskich.
Obaj nadal utrzymują kontakt, choć Modrić zaznaczył, że nie rozmawiają regularnie. Od czasu do czasu wymieniają wiadomości, a Chorwat niezmiennie życzy trenerowi powodzenia.
TO RYWALE MAJĄ PATRZEĆ NA REAL
Zdaniem Modricia połączenie Mourinho i Realu Madryt może ponownie wzbudzać niepokój wśród przeciwników. Portugalczyka określił jako jednego z najlepszych trenerów w historii, pracującego obecnie w miejscu, które doskonale zna.
Chorwat odniósł się także do rywalizacji z Barceloną. Podkreślił jednak, że Real nie powinien budować swojej pracy na obserwowaniu największego przeciwnika. To pozostali mają martwić się tym, co dzieje się w Madrycie.
Takie podejście dobrze współgra ze słowami samego Mourinho po jego powrocie. Trener mówił wtedy, że pracownicy nie powinni jedynie pracować w Realu, lecz przede wszystkim dla Realu.
Modrić przyznał również, że po zakończeniu kariery chciałby wrócić do klubu. Nie interesuje go jednak honorowe stanowisko przyznane wyłącznie za nazwisko. Chce otrzymać konkretną rolę i być przydatny. Dokładnie tak, jak przez lata był przydatny na boisku.
