Mourinho zachwycony Diomande. Pierwszy skład już z Málagą?
José Mourinho ma być zachwycony Yanem Diomande i rozważa jego występ od początku z Málagą. Real chce szybko zwiększyć rolę 19-latka.
Yan Diomande może otrzymać pierwszą szansę w wyjściowym składzie Realu Madryt. Według informacji OKDIARIO José Mourinho jest zachwycony początkiem pracy 19-latka i rozważa wystawienie go od pierwszej minuty w niedzielnym spotkaniu z Málagą.
Iworyjczyk dotychczas był stopniowo wprowadzany do zespołu. Zadebiutował w sparingu z Schalke 04, a następnie pojawił się z ławki w ligowych meczach przeciwko Espanyolowi i Realowi Sociedad. Teraz jego proces adaptacji może wyraźnie przyspieszyć.
OKDIARIO podaje, że Diomande bardzo dobrze prezentuje się podczas treningów. Mourinho ma szczególnie cenić jego szybkość, drybling, bezpośrednią grę i umiejętność wygrywania pojedynków. To zestaw cech pasujący do zespołu, który chce atakować przestrzeń i błyskawicznie przechodzić z obrony do ofensywy.
Málaga może być pierwszym rywalem, przeciwko któremu Diomande rozpocznie spotkanie. Decyzja jeszcze nie zapadła, a portugalski trener rozpatruje kilka wariantów ustawienia. Nawet jeśli skrzydłowy pozostanie rezerwowym, według hiszpańskiego źródła powinien ponownie otrzymać minuty.
Nie jest to bez znaczenia w przypadku zawodnika, za którego Real miał zapłacić RB Leipzig około 125 milionów euro plus bonusy. Cała operacja może osiągnąć wartość 135 milionów, co według „The Guardian” uczyniło Diomande najdroższym transferem w historii klubu. Przy takiej kwocie określenie „spokojne wprowadzanie” zazwyczaj ma dość krótki termin ważności.
Real oficjalnie związał 19-latka umową do 30 czerwca 2033 roku. Diomande otrzymał numer 25, a podczas prezentacji mówił, że chce dać zespołowi wszystko. Szczegóły kontraktu i zdjęcia z ceremonii opublikowała oficjalna strona Realu Madryt.
Mourinho również zdążył już odnieść się do deklaracji zawodnika, który zapewniał, że jest gotów „umierać” za trenera. Portugalczyk odpowiedział, że wolałby usłyszeć o poświęceniu dla drużyny oraz Realu Madryt, ale jednocześnie podkreślił zaangażowanie nowego skrzydłowego. Jego wypowiedź zamieścił klubowy serwis.
Na razie zachwyt Mourinho i możliwy występ od początku pozostają informacjami medialnymi, a nie zapowiedzią samego trenera. Kierunek wydaje się jednak czytelny: Diomande nie został sprowadzony po to, żeby przez kilka miesięcy oglądać prawą stronę boiska z ławki.
W Madrycie okres ochronny dla 19-latka za 135 milionów euro może więc zakończyć się już po dwóch kolejkach. Bardzo rozsądnie. W końcu młodzieży trzeba dawać czas — najlepiej do najbliższej niedzieli.
