Pellegrini ostrzega przed wzmocnionym Realem. „Trzeba rozegrać kompletny mecz”
Manuel Pellegrini docenił wzmocnienia i formę Realu Madryt. Trener Betisu wie, że jego zespół musi rozegrać kompletny mecz.
Manuel Pellegrini nie ukrywa, że przed spotkaniem z Realem Madryt ma powody do ostrożności. Trener Betisu zwrócił uwagę na letnie wzmocnienia Królewskich oraz ich udany początek sezonu. Jego drużyna w piątek będzie potrzebowała znacznie lepszej wersji niż ta, którą pokazała w przegranym meczu z Levante.
Real Madryt w piątek o 21:00 zmierzy się z Betisem na Estadio La Cartuja. Królewscy przystąpią do czwartej kolejki LaLigi po udanym początku sezonu, a ich forma nie umknęła uwadze Manuela Pellegriniego.
Chilijczyk otwarcie przyznał, że jego zespół czeka jedno z najtrudniejszych spotkań na początku rozgrywek.
– To będzie trudne. Real sprowadził wielu zawodników, jest w dobrej formie i będziemy musieli rozegrać bardzo kompletny mecz – powiedział trener Betisu.
Betis musi odpowiedzieć po dotkliwej porażce
Ostrożność Pellegriniego nie wynika wyłącznie z jakości przeciwnika. Betis przystępuje do spotkania po bolesnej porażce 0:5 z Levante, które przed tym meczem nie zdobyło w lidze nawet jednej bramki.
Trener nie zamierza jednak dokonywać gwałtownych zmian ani rezygnować ze stylu rozwijanego w Sewilli od kilku sezonów. Zapowiedział, że Betis pozostanie wierny swojej dotychczasowej filozofii. Problem polega na tym, że przeciwko obecnemu Realowi sama wierność założeniom może nie wystarczyć.
Królewscy szybko odnaleźli się pod wodzą José Mourinho. Nowi zawodnicy poszerzyli możliwości kadrowe, a Portugalczyk od pierwszych tygodni stawia na intensywność, dyscyplinę i rywalizację o miejsce w składzie. Pellegrini doskonale wie, że nie przyjeżdża do niego zespół szukający dopiero własnego kierunku.
Mourinho również nie lekceważy rywala
Trener Realu nie odpowiedział samozadowoleniem na pochwały płynące z Sewilli. Mourinho przypomniał, że wyjazdowe spotkania z Betisem regularnie sprawiały Królewskim problemy i zażądał od drużyny pełnej koncentracji.
– Real Madryt musi być wielki, inaczej nie wygra. Betis jest bardzo dobrym zespołem. Żeby tam zwyciężyć, trzeba pokazać swoją najlepszą wersję – zaznaczył Portugalczyk.
Obaj trenerzy wymienili przed meczem nie tylko uprzejmości dotyczące poziomu rywala. Mourinho wrócił również do dawnych sporów z Pellegrinim i przyznał, że nie jest dumny z części swoich wypowiedzi z przeszłości. Nazwał Chilijczyka świetnym szkoleniowcem oraz przykładem zarówno jako trener, jak i człowiek.
Pellegrini przyjął te słowa spokojnie. Stwierdził, że nie pozostaje w konflikcie z Portugalczykiem, a dzisiejszy Mourinho jest dojrzalszy i bardziej rozważny niż przed laty.
Osłabiony Betis przed trudnym testem
Gospodarze przystąpią do spotkania bez Giovaniego Lo Celso, Abde Ezzalzouliego, Diego Conde i Aitora Ruibala. Antony, który przechodził infekcję wirusową, znalazł się natomiast w kadrze. Dostępny będzie również Morante.
Przeciwko Realowi nie wystąpi Dani Ceballos. Były pomocnik Królewskich niedawno wrócił do Betisu, ale według Pellegriniego zbyt długo pozostawał bez regularnej gry, aby od razu znaleźć się w kadrze meczowej.
Słowa szkoleniowca Betisu nie zapewnią Realowi punktów, ale dobrze pokazują, jak odbierany jest nowy zespół Mourinho. Rywale widzą szerszą kadrę, wysoką formę i drużynę, której nie można pozwolić przejąć kontroli nad meczem. W piątek Królewscy będą mogli potwierdzić tę opinię na boisku.
